Czarno na białym

"Nikt nie wierzył w moje cierpienie"

Kamilla Ladra z endometriozą zmaga się od 11. roku życia. Przeszła 11 operacji. Zanim została zdiagnozowana, ból zawładnął jej życiem. - Ból nie ustępował 24 godziny na dobę, 365 dni w roku. Nie dało się z tym żyć - mówi w rozmowie z reporterką "Faktów" TVN Magdaleną Łucyan. Obok cierpień fizycznych miała też ogromne problemy w relacjach z najbliższymi. - Nic mnie nie cieszyło. Przestałam się uśmiechać, płakałam po nocach, mój partner miał mnie dosyć - przyznaje. Ból, który ją obezwładniał i brak diagnozy stał się też powodem kłopotów z pracą. - Nikt nie chce niewydolnego pracownika. Byłam szykanowana, odrzucana, wyśmiewana. Nazywano mnie hipochondryczką, lekomanką - mówi. Przyczynę swoich cierpień, po niezliczonych wizytach u lekarzy, znalazła sama. Sama też musiała zorganizować finansowanie dwóch operacji i tu także spotkała się z niezrozumieniem. - Usłyszałam, że jestem księżniczką, która chce się leczyć prywatnie - dodaje. Dziś pani Kamilla jest już wolna od bólu i choć trudno w to uwierzyć umie odnaleźć w swej chorobie pozytywy. - Nie wiem, czy gdybym nie przeszła takiego cierpienia, byłabym tu, gdzie teraz jestem. Nie poznałabym wielu wspaniałych ludzi i nie poznałabym samej siebie - zaznacza.

02.11.2021
Długość: 25 min
Data premiery: 2021