Wpędzał nastolatki w anoreksję, by wysyłały mu zdjęcia wychudzonych ciał. Policja zatrzymała "trenera pro-ana"

Autor:
kgo//az
Źródło:
Rai News/Udine Today
Fragment materiału "Anoreksja w izolacji. 'Samotność jest największym wrogiem'"
Fragment materiału "Anoreksja w izolacji. 'Samotność jest największym wrogiem'"TVN24
wideo 2/4
TVN24Fragment materiału "Anoreksja w izolacji. 'Samotność jest największym wrogiem'"

Włoska policja zatrzymała czterdziestolatka, który w sieci twierdził, że jest profesjonalnym "trenerem pro-ana", promującym anoreksję jako świadomy wybór i styl życia. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, manipulacje mężczyzny doprowadziły do niebezpiecznej utraty wagi kilkanaście dziewcząt. Nastolatki wysyłały też zatrzymanemu zdjęcia wychudzonych i okaleczonych ciał, zakwalifikowane jako pornografia dziecięca.

Miały jeść nie więcej niż 500 kalorii dziennie, pić dużo wody, by stłumić uczucie głodu, i brać lodowate prysznice powodujące jeszcze szybszą utratę wagi. Do takich praktyk dziewczyny poznane w internecie zachęcał 40-letni mieszkaniec Włoch. Proces chudnięcia nastolatki miały dokumentować na zdjęciach, które wysyłały mężczyźnie.

Czterdziestolatek przedstawiał im się jako profesjonalny "trener pro-ana". Ruch pro-ana promuje anoreksję jako świadomy wybór i styl życia, a także neguje, iż jest ona chorobą. Głównym polem działania "trenerów" zachęcających do ekstremalnego odchudzania są zamknięte społeczności internetowe.

Zobacz w TVN24 GO: Anoreksja w izolacji. "Samotność jest największym wrogiem"

Samookaleczanie i dziecięca pornografia

O sprawie służby poinformowała 15-latka, która z powodu rad mężczyzny wpadła w anoreksję i trafiła do szpitala. Poszukiwania samozwańczego "trenera" odbywały się w ramach akcji "Wolne Anioły", prowadzonej wspólnie przez oddziały policji w Trieście i Udine - miastach na północy Włoch.

Z zeznań dziewczyny wynikało, że mężczyzna, który w mediach społecznościowych działał pod pseudonimem Freedema3, namawiał swoje ofiary nie tylko do odchudzania, ale również do samookaleczania. Nastolatki miały wysyłać mu zdjęcia obrażeń oraz wychudzonych ciał. Jak podaje portal Rai News, w korespondencji zatrzymanego z dziewczynami przewijały się też prośby o przesłanie zdjęć i filmów zakwalifikowanych jako dziecięca pornografia. W zamian za nie mężczyzna oferował nastolatkom prezenty w postaci bielizny.

Policja namierzyła "trenera" na podstawie jego działalności w internecie. Zatrzymany to 40-letni mieszkaniec środkowych Włoch - informuje Rai News. Mężczyzna w przeszłości był już karany za pornografię dziecięcą. Na swoich profilach przedstawiał się jako lekarz, choć nie posiada wykształcenia medycznego.

Ponad 10 godzin korespondencji

Portal Udine Today donosi, że przeczytanie całej korespondencji zatrzymanego z nastolatkami zajęło policjantom ponad dziesięć godzin. W komputerze mężczyzny zabezpieczono też jego nowy profil, który założył zaledwie dwa dni wcześniej. Mimo to zdążył już nawiązać kontakt z ośmioma dziewczynami.

Włoskie media nie informują, ile osób zostało pokrzywdzonych w wyniku działań "trenera" i jakie odniosły obrażenia. Policja zabezpieczyła jednak zdjęcia kilkunastu nastolatek, u których w krótkim czasie doszło do niebezpiecznej utraty wagi. Śledztwo jest obecnie na wczesnym etapie, prowadzi je prokuratura w Trieście. Policja apeluje do młodych kobiet, które miały kontakt z profilem Freedema3, oraz ich rodzin, o składanie zeznań w tej sprawie.

Według danych The Renfrew Center Foundation for Eating Disorders, na zaburzenia odżywiania cierpi ok. 70 milionów osób na całym świecie. Do chorób z tej kategorii zaliczane są m.in. anoreksja, bulimia czy zaburzenia z napadami niekontrolowanego objadania się. Ponad 90 proc. osób zmagających się z zaburzeniami odżywiania to kobiety, jednak problem ten dotyczy również mężczyzn.

Gdzie szukać pomocy w trudnych emocjonalnie sytuacjach? Lista organizacji i kontaktów

Autor:kgo//az

Źródło: Rai News/Udine Today

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości