Nie żyje słynna krokodylica "wegetarianka". Mogła mieć nawet 80 lat

WPIS
Babiya zamieszkiwała staw przy świątyni
Źródło: Google Earth

Nie żyje Babiya, słynna krokodylica, która od ponad siedmiu dekad zamieszkiwała staw przy świątyni Sri Ananthapadmanabha Swamy w mieście Kumbla w Indiach. Setki osób zebrały się, by po raz ostatni pożegnać zwierzę, które było "maskotką" świątyni.

Krokodylica miała zostać znaleziona martwa w niedzielę w nocy w stawie - przekazali przedstawiciele świątyni, którzy twierdzą, że Babiya była wegetarianką i żywiła się głównie gotowanym ryżem składanym w ofierze przez wiernych. Wiekowe zwierzę było bowiem postrzegane jako święte. Chociaż indyjskie media są zgodne w kwestii tytułowania zmarłej "wegetarianką", niektóre donoszą, że żywiła się również jagnięciną. W internecie pojawiło się też nagranie, na którym Babiya poluje na kurę stojącą na brzegu stawu.

Babiya zawdzięczała sławę legendzie, wedle której pojawiła się w stawie po tym, jak brytyjski oficer zabił krokodyla w miejscowej świątyni w 1945 roku - przypomniał "Courrier International". Ludzie mieli zacząć ją czcić, kiedy dowiedzieli się, że jest wegetarianką i uwielbia ryż.

Uroczyste pożegnanie samicy krokodyla

Jak podał "Times of India", setki osób zebrało się, by oddać hołd krokodylicy, której ozdobione kwiatowym wieńcem zwłoki wystawiono na widok publiczny. Wokół zwierzęcia wykonano tradycyjne rytuały, w czasie których świątynia pozostawała zamknięta. Następnie pochowano ją "w miejscu, w którym w przyszłości możliwa będzie budowa pomnika".

Zdaniem lekarza weterynarii, który zbadał martwą samicę krokodyla, zwierzę mogło mieć nawet 80 lat. Żaden z przedstawicieli świątyni nie wie, w jaki sposób Babiya trafiła do stawu, jednak - jak twierdzą - mieszkała w nim już w latach 40. ubiegłego wieku i uchodziła za jego "strażniczkę". Babiyę żegnają nie tylko mieszkańcy stanu Kerala, gdzie znajduje się świątynia. Hołd składają jej mieszkańcy różnych części Indii, publikując nagrania, fotografie i wspomnienia zwierzęcia, które uchodziło za łagodne wobec ludzi.

ZOBACZ TEŻ: Nie żyje najstarszy pies na świecie. Suczka Pebbles była wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa

Czytaj także: