Ciekawostki

"Idź do domu, jesteś pijany." Chiny dyskutują o Tybecie

Ciekawostki

Shutterstock / TwitterGorąca dyskusja o Tybecie na Twitterze

Byłeś kiedyś w Tybecie, brachu? - takie pytanie w poście na portalu społecznościowym umieściła jedna z chińskich agencji rządowych. Nietypowy dla oficjalnych instytucji rządowych język zdziwił internautów.

Korzystanie z wielu popularnych na świecie mediów społecznościowych jest w Chinach niemile widziane. Ale okazuje się, że nie obowiązuje to rządzących. Występujące w imieniu Komunistycznej Partii Chin, Biuro Informacji Rady Państwa (SCIO) aktywnie prowadzi konta na Facebooku, Twitterze oraz YouTubie.

Biuro na swoich kontach informuje o międzynarodowych spotkaniach przewodniczącego partii Xi Jinpinga, pokazuje inwestycje w chińskiej gospodarce, czy turystyce. Jednak ostatnio na oficjalnym profilu na Twitterze pojawiły się posty, które znacząco odbiegają od dotychczasowego przekazu Partii Komunistycznej.

"Lol", "bro"

28 maja na koncie na Twitterze Chińskiego Biura Informacji pojawił się wpis z pytaniem do użytkownika o nazwie @Tibetans, konta, które opisuje siebie jako "aktywistę walczącego o przetrwanie kultury Tybetu oraz wolność dla narodu tybetańskiego." Pytanie, napisane z konta Biura Informacji Rady Państwa, brzmiało "@Tibetans czy kiedykolwiek byliście w Tybecie", dopisując na końcu "bro"(brachu - red.).

Dyskusja na temat Tybetu na Twitterze zaintrygowała internautów. Pojawiły się pytania, czy wpisy pojawiające się na profilu SCIO są prawdziwe. W odpowiedzi Biuro Informacji przyznało, że "starało się tylko dopasować do trendu", dodając na końcu wpisu "lol" (ang. laughing out loud - śmiać się głośno). Do dyskusji na portalu włączyła się organizacja sprzeciwiająca się polityce rządu i zajmująca się walką z cenzurą w Chinach @GreatFire.org. Napisała ona: "idź do domu State Council Information Office (SCIO), jesteś pijany."

Kto za tym stoi?

Chociaż w Chinach obywatele nie mają dostępu do Twittera, konta People's Daily China, czyli należącego do dziennika Komunistycznej Partii Chin oraz agencji informacyjnej China Xinhua News mają ponad milion obserwatorów. Konto @chinascio nie zostało zweryfikowane przez Twitter jako konto oficjalnie reprezentujące chińskie władze.

Dyskusja na temat Tybetu prowadzona przez Biuro Informacji Rady Państwa została usunięta. Polityka władz Państwa Środka wobec Tybetu jest jedną z najtrudniejszych i bardziej drażliwych kwestii, z którą muszą mierzyć się chińskie władze.

Pałac Dalajlamy i Tybet w pigułce. Niezwykła podróż Reporterki 24
Pałac Dalajlamy i Tybet w pigułce. Niezwykła podróż Reporterki 24ewa_chojnowska | Kontakt 24

Autor: mk, cw/kk, mtom / Źródło: Washington Post, Twitter, CNN

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock / Twitter

Pozostałe wiadomości