- Dopóki Ukraina nie będzie dostarczać ropy naftowej, nie będzie też otrzymywać gazu z Węgier. Będziemy chronić bezpieczeństwo energetyczne Węgier, utrzymując stabilne ceny paliw i obniżając koszty mediów dla węgierskich rodzin - ogłosił w środę w nagraniu zamieszczonym na Facebooku Orban.
Dodał też: - Potrzebujemy nowych środków, które pomogą nam przełamać blokadę naftową i zapewnić bezpieczeństwo energetyczne Węgier.
- Stopniowo wstrzymujemy dostawy gazu, a nadwyżki będziemy magazynować w kraju - stwierdził węgierski premier.
I podkreślił: - Zamiast wypełniać ukraińskie magazyny, będziemy wypełniać węgierskie.
Ukraina i Węgry - wymiana surowców
Rurociąg naftowy Przyjaźń, główny szlak transportujący rosyjską ropę naftową przez Ukrainę na Węgry i Słowację, jest nieczynny od końca stycznia, kiedy został uszkodzony w wyniku rosyjskich ataków. Władze w Kijowie zapewniają, że ropociąg remontują, jednak rząd Orbana utrzymuje, że ukraińskie władze celowo wstrzymują wznowienie tranzytu, nazywając te działania "szantażem".
Dane firmy EXPRO, ukraińskiej grupy consultingowej, wskazują, że w 2025 roku Ukraina importowała z Węgier ponad 2,9 mld metrów sześciennych gazu ziemnego, czyli 45 proc. całkowitego importu tego surowca. Węgry są również ważnym dostawcą energii elektrycznej na Ukrainę, odpowiadając za 42 proc. importu w 2025 roku.
Wcześniej, reagując na przerwanie dostaw rurociągiem Przyjaźń, Węgry i Słowacja uwolniły swoje strategiczne rezerwy ropy naftowej, wstrzymały dostarczanie oleju napędowego na Ukrainę oraz zagroziły wstrzymaniem przesyłu energii elektrycznej.
Spór o Przyjaźń
Mimo unijnych sankcji energetycznych nałożonych na Rosję z powodu inwazji zbrojnej na Ukrainę, przez rurociąg Przyjaźń transportowana była rosyjska ropa na Węgry i Słowację - kraje te są silnie uzależnione od dostaw rosyjskich.
Południowa nitka rurociągu biegnie przez terytorium Ukrainy. Pod koniec stycznia tego roku ropociąg został silnie uszkodzony w wyniku rosyjskiego ataku na obwód lwowski. W miasteczku Brody drony trafiły stację pompującą surowiec.
W połowie marca prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że w ciągu około półtora miesiąca przepompowni w Brodach zostanie przywrócona sprawność, a Ukraina rozważa budowę infrastruktury podziemnego magazynowania jako długoterminowego i bardziej zrównoważonego rozwiązania.
Blokada Węgier
Rząd Orbana twierdzi, że władze w Kijowie celowo wstrzymują przywrócenie tranzytu. Budapeszt blokuje również 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji oraz unijną pożyczkę dla Kijowa o wartości 90 mld euro.
Na ostatnim szczycie UE w Brukseli 25 państw unijnych, bez Węgier i Słowacji, poparło konkluzje w sprawie dalszego wspierania Ukrainy, w tym uruchomienia unijnej pożyczki w wysokości 90 mld euro na lata 2026-2027 oraz konieczności przyjęcia 20. pakietu sankcji na Rosję. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapewniła po szczycie, że UE przekaże Ukrainie zapowiadaną sumę "w taki czy inny sposób".
Opracowała Paulina Karpińska/kris