Rowerzyści bez OC. Rachunek po stłuczce z autem może być liczony w tysiącach

Ze świata

TVN TurboRowerzyści oszczędzają na ubezpieczeniu

Przybywa ścieżek rowerowych, przybywa też samych rowerzystów, ale nie rośnie liczba ubezpieczonych miłośników dwóch kółek. Wszystko dlatego, że rowerowe OC nie jest obowiązkowe. W sytuacji wypadku z winy rowerzysty, powinien on ponieść koszty naprawy auta uczestniczącego w stłuczce. Jednak, jak przyznaje Anna Trzcińska z "Miesięcznika Ubezpieczeniowego", w praktyce ciężko jest uzyskać jakiekolwiek pieniądze. Eksperci namawiają do wykupywania rowerowego ubezpieczenia, za które trzeba zapłacić znacznie mniej, niż później za likwidację szkód. Materiał magazynu "Raport" w TVN Turbo.

Autor: ps / Źródło: TVN Turbo