"Jeśli Stany Zjednoczone będą kontynuować blokadę morską, Iran uzna to za naruszenie zawieszenia broni i zamknie cieśninę Ormuz" - poinformowała w piątek irańska agencja państwowa Fars.
Według tego źródła ponowne otwarcie cieśniny będzie uzależnione od spełnienia określonych warunków i utrzymania zawieszenia broni w Libanie.
Cieśnina Ormuz może zostać zamknięta
Agencja podała również, że wszystkie statki handlowe przepływające przez Ormuz będą musiały korzystać z trasy wyznaczonej przez Iran i koordynować swój ruch z irańskimi siłami morskimi.
Tymczasem prezydent Donald Trump zapewnił w piątek, że cieśnina Ormuz pozostaje "całkowicie otwarta", ale blokada irańskich portów nadal obowiązuje.
Według niego Iran, przy pomocy USA, usuwa miny morskie, a Teheran miał się zobowiązać, że nigdy więcej nie wykorzysta cieśniny jako narzędzia nacisku na społeczność międzynarodową.
Czytaj też: Iran otwiera cieśninę Ormuz dla żeglugi handlowej
Trump: Iran nigdy nie zamknie cieśniny
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi poinformował z kolei, że ruch statków handlowych przez cieśninę będzie dozwolony do końca obowiązywania rozejmu z USA i Izraelem, który wszedł w życie 8 kwietnia i ma potrwać do 22 kwietnia. Dodał, że otwarcie cieśniny jest powiązane z obowiązującym zawieszeniem broni w Libanie.
Trump podkreślił, że amerykańsko-irańskie porozumienie nie jest uzależnione od sytuacji w Libanie, jednak USA "będą współpracować z tym krajem w celu rozwiązania problemów związanych z Hezbollahem". Amerykański prezydent poinformował też, że Izrael otrzymał od USA zakaz dalszych bombardowań na terytorium Libanu.
"Izrael nie będzie bombardował dłużej Libanu. Mają ZAKAZ od USA. Już wystarczy!!! Dziękuję! Prezydent DJT" - oznajmił Trump.
"Byli bezużyteczni, gdy byli potrzebni"
Po amerykańsko-izraelskim ataku na Iran z 28 lutego Teheran zablokował ruch przez Ormuz, którym transportowano około jednej piątej światowego wolumenu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.
Amerykański przywódca w piątek ponownie skrytykował też NATO. "Teraz, gdy skończyła się sytuacja z cieśniną Ormuz, zadzwonili z NATO z pytaniem, czy potrzebujemy jakiejś pomocy. Powiedziałem im, ŻEBY TRZYMALI SIĘ Z DALA, CHYBA ŻE PO PROSTU CHCĄ ZAŁADOWAĆ SWOJE STATKI ROPĄ. Byli bezużyteczni, gdy byli potrzebni, Papierowy Tygrys!" - napisał Trump na Truth Social.
Jednocześnie podziękował za "odwagę i pomoc" Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonym Emiratom Arabskim i Katarowi. Wyraził też wdzięczność Pakistanowi, który odgrywa rolę mediatora w negocjacjach między USA i Iranem.
Źródło: CNN
Źródło zdjęcia głównego: Reuters