Produkcja rośnie, straty maleją. Gigant zaskoczył analityków

Renton Boeing 737 MAX - VDB Photos shutterstock_1467931589_1
Kryzys paliwowy. Problemy linii lotniczych
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: VDB Photos / Shutterstock
Amerykański koncern lotniczy Boeing odnotował w pierwszym kwartale znacznie mniejszą stratę niż oczekiwali analitycy. Wyniki wskazują na odbudowę działalności po pandemii i latach kryzysów, które podważyły reputację spółki i doprowadziły do wzrostu zadłużenia - podała agencja Reuters.

Boeing poinformował o stracie netto na poziomie 7 mln dolarów wobec 31 mln dolarów rok wcześniej. Strata na akcję wyniosła 20 centów i była wyraźnie niższa od prognozowanych przez analityków 83 centów.

W reakcji na wyniki akcje spółki rosły o 3 proc. w handlu przed sesją.

Komunikat prezesa do pracowników

Prezes firmy Kelly Ortberg w komunikacie do pracowników podkreślił poprawę sytuacji i podkreślił znaczenie współpracy wewnątrz organizacji.

- Mamy dobry początek i nadal budujemy impet dzięki lepszym wynikom w całej działalności - przekazał.

- Działając razem, robimy postępy w umacnianiu naszej kultury i odbudowie zaufania klientów, jednocześnie zwiększając rekordowy portfel zamówień do niemal 700 miliardów dolarów - dodał.

Wysokie wydatki i inwestycje

W pierwszym kwartale firma odnotowała odpływ gotówki na poziomie 1,5 mld dolarów. Wynikało to głównie z inwestycji w rozwój produkcji modelu 787 w Karolinie Południowej, zwiększania mocy wytwórczych samolotów wojskowych w St. Louis oraz uruchomienia linii produkcyjnej 737 MAX w Everett.

Spółka produkuje obecnie około 42 samoloty miesięcznie i planuje zwiększyć tempo do 47 maszyn do końca roku.

Na poziom wydatków wpłynęły także prace certyfikacyjne nad modelami 737-7, 737-10 oraz 777X. Boeing rozpoczął również testy nowego systemu przeciwoblodzeniowego dla silników 737 MAX - jednego z kluczowych elementów w procesie certyfikacji. Firma zakłada, że amerykańscy regulatorzy zatwierdzą modele MAX 7 i 10 jeszcze w tym roku, a pierwsze dostawy nastąpią w 2027 roku.

Wzrost przychodów i mocny segment obronny

Przychody działu samolotów komercyjnych wzrosły o 13 proc., do 9,2 mld dolarów, dzięki najwyższej liczbie dostaw w pierwszym kwartale od 2019 roku. Mimo to segment ten odnotował stratę w wysokości 563 mln dolarów.

Z kolei dział obrony i kosmosu zwiększył zysk o 50 proc., do 233 mln dolarów. W tym okresie rakieta Space Launch System, realizowana wspólnie z Northrop Grumman, z powodzeniem wyniosła misję Artemis II wokół Księżyca.

Zdaniem analityków spółka może korzystać z rosnących wydatków obronnych na świecie, związanych z konfliktami na Bliskim Wschodzie i w Ukrainie oraz napięciami geopolitycznymi. W ubiegłym roku Pentagon przyznał Boeingowi kontrakt na myśliwiec nowej generacji F-47, a firma pozostaje także w grze o projekt F/A-XX dla marynarki wojennej USA.

Segment usług globalnych Boeing Global Services zwiększył dochód operacyjny o 3 proc., do 971 mln dolarów. Jednocześnie marża operacyjna spadła do 18,1 proc., co kierownictwo tłumaczy sprzedażą w ubiegłym roku spółki Jeppesen za 10,6 mld dolarów.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: Reuters
Zobacz także: