Członkami konsorcjum są Advent (37 proc. udziałów), A&R (16 proc.), FedEx (37 proc.) oraz PPF (10 proc.). Oznacza to, że kontrolę nad spółką przejmą Amerykanie (Advent i FedEx).
Wezwanie na akcje
Konsorcjum zamierza ogłosić wezwanie na 100 proc. akcji InPostu "tak szybko, jak to możliwe", zgodnie z obowiązującymi regulacjami. Warunkiem dojścia wezwania do skutku będzie osiągnięcie progu nabycia przez oferenta nie mniej niż 80 proc. wszystkich akcji InPostu oraz uzyskanie niezbędnych zgód regulacyjnych, w tym także organów antymonopolowych.
Akcjonariusze - jak podano - otrzymają propozycję odkupu akcji w wysokości 15,60 euro za każdą akcję. Łączną wartość wszystkich akcji spółki wyceniono na 7,8 mld euro. Ma to zapewnić obecnym akcjonariuszom "korzystną wycenę dzięki bardzo atrakcyjnej premii ofertowej w wysokości 50 proc. w stosunku do ceny akcji z dnia 2 stycznia 2026 r. oraz 53 proc. w stosunku do średniej ceny ważonej wolumenem z trzech miesięcy poprzedzających dzień 2 stycznia 2026 r.".
Zakłada się, że transakcja zostanie sfinalizowana w drugiej połowie 2026 roku.
Rafał Brzoska pozostanie na stanowisku prezesa
"Grupa InPost zachowa niezależność operacyjną oraz dotychczasowy profil działalności. Główna siedziba operacyjna spółki oraz kluczowa kadra zarządzająca pozostaną w Polsce, a członkowie konsorcjum będą aktywnie wspierać dalszy rozwój InPostu" - napisano w komunikacie.
Rafał Brzoska pozostanie na stanowisku prezesa zarządu i dalej będzie kierować firmą.
Cytowany w komunikacie Brzoska ocenił, że transakcja będzie wspierać dalszy rozwój spółki i jej zagraniczną ekspansje. "Wspólnie wzmocnimy naszą sieć i dotrzemy do większej liczby konsumentów, oferując szybkie i elastyczne opcje dostaw, kontynuując jednocześnie realizację celu, jakim jest redefinicja europejskiego sektora e-commerce. Pozostaję w pełni zaangażowany w kierowanie Grupą InPost w nadchodzących latach" - dodał Brzoska.
Jak podano w komunikacie, konsorcjum ma w pełni zapewnione finansowanie w formie kapitału własnego przy wsparciu banków finansujących, co daje pewność zamknięcia transakcji. Członkowie konsorcjum złożyli wiążące deklaracje finansowania w kwocie 5,9 mld euro.
Pozostała część transakcji sfinansowana zostanie długoterminowymi kredytami udzielonymi przez szerokie konsorcjum banków.
Podkreślono, że po finalizacji transakcji InPost i FedEx zawrą na warunkach rynkowych umowy, które umożliwią obu spółkom "wykorzystanie ich komplementarnych kompetencji oraz wspólnej wizji rozwoju". Ma to być osiągnięte m.in. przez: połączenie globalnej sieci FedEx, obejmującej 3 mln klientów korporacyjnych oraz 225 mln odbiorców na całym świecie z siecią Paczkomatów.
O otrzymaniu wstępnej propozycji przejęcia wszystkich akcji spółki, InPost informował w pierwszym tygodniu stycznia. Dodał wówczas, że powołany został specjalny zespół złożony z członków rady nadzorczej i zarządu InPostu, który miał przeanalizować wszystkie aspekty potencjalnej transakcji.
O InPost
InPost oferuje rozwiązania logistyczne dla branży e-commerce w Europie. W trzecim kwartale 2025 r. wolumen paczek obsłużonych przez InPost wyniósł 351,5 mln, co oznacza wzrost o 34 proc. rok do roku.
Głównymi akcjonariuszami InPostu są PPF Group (28,75 proc.), A&R Investments, wehikuł inwestycyjny Rafała Brzoski (12,49 proc.), Advent International Corporation (6,50 proc.) oraz Norges Bank (5,01 proc.).
Poniżej progu 5 proc. pakiety akcji InPostu ma m.in. szereg polskich funduszy inwestycyjnych.
Opracował Tomasz Leżoń
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: MAXSHOT.PL/Shutterstock