Miasta rywalizują o pieniądze z UE. Nie będzie metropolitalnej euforii?

Z kraju

ShutterstockWarszawie zależy na współpracy w związkach metropolitalnych, ale są samorządy, które wcale się do tego nie palą

Pierwsze związki metropolitalne mogą powstać już w połowie przyszłego roku. Ale wysypu nie będzie. Miasta wolą się bowiem skupić na przygotowaniach do nowej perspektywy unijnej – informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Prezydent podpisał już ustawę o związkach metropolitalnych, których głównych celem będzie organizacja transportu zbiorowego na swoim obszarze i wprowadzanie wspólnego biletu obowiązującego ponad granicami administracyjnymi gmin.

Współpraca miast

Do tej pory miasta i gminy mogły wprowadzać wspólne bilety komunikacyjne (np. dla osób dojeżdżających z ościennych gmin) tylko na zasadzie dwustronnych porozumień lub związków celowych. Niestety, wiele z nich zrywano. Niektóre aglomeracje już kilka tygodni temu zaczęły sondować, ile sąsiadujących z nimi samorządów będzie chciało podjąć współpracę. Obecnie najbardziej zdeterminowane są Warszawa, Gdańsk i Bydgoszcz.

Jednak nie wszystkie samorządy palą się do powoływania związków. Część z nich w pierwszej kolejności koncentruje swoją działalność na pozyskaniu funduszy europejskich z nowego rozdania na lata 2014-2020.

Autor: msz/ / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock