Do końca października br. PLL LOT zawieszą rejsy między Warszawą a Bolonią. Wstrzymane zostaną również połączenia z Krakowa do Madrytu, Rzymu i Barcelony. Ponadto zmniejszona zostanie częstotliwość wybranych połączeń.
Linie planują przywrócenie zawieszonych lotów z początkiem kwietnia, kiedy wprowadzony będzie letni rozkład.
LOT zawiesza połączenia
- Analiza siatki połączeń wzięła pod uwagę wiele czynników decydujących o rentowności, a jednym z najważniejszych są obecne wysokie ceny paliwa. Ich wpływ na koszty przewoźnika, a co za tym idzie opłacalność lotów, jest znacznie większy niż jeszcze w lutym, kiedy koszt paliwa stanowił około 25 procent wszystkich kosztów ponoszonych przez linie lotnicze. Dziś może to być nawet 40 procent - powiedział rzecznik PLL LOT Krzysztof Moczulski.
>>> Pluskwy pogryzły pasażerów samolotu do Rzymu
Jak zauważył, kolejnym czynnikiem, który zdecydował o zawieszeniu niektórych połączeń, jest wysoka presja konkurencyjna na rynku Europy Środkowej. Ostra konkurencja ogranicza możliwość podnoszenia cen w celu skompensowania wzrostu kosztów paliwa.
Więcej lotów międzykontynentalnych
Moczulski zwrócił uwagę, że PLL LOT zwiększają jednocześnie ofertę połączeń międzykontynentalnych.
- Uruchomiliśmy połączenie do Bangkoku, z końcem marca uruchamiamy loty do Hanoi. Powiększamy też naszą flotę. Do połowy przyszłego roku dołączą do niej cztery Dreamlinery. Zostaną wykorzystane do zwiększenia częstotliwości lotów na obecnych trasach, ale rozważamy również zaoferowanie kolejnych kierunków - powiedział rzecznik.
Według danych Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych IATA, w połowie października br. ceny paliwa lotniczego na świece były wyższe o blisko 114 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Gwałtowna zwyżka nastąpiła na przełomie lutego i marca, po rozpoczęciu konfliktu zbrojnego w Zatoce Perskiej.
Jako pierwsza o wstrzymaniu niektórych połączeń PLL LOT poinformowała Informacyjna Agencja Radiowa (IAR).