Ocieplenie relacji USA-Chiny. Inwestorzy pełni optymizmu

Donald Trump - Xi Jinping (zdjęcie archiwalne)
Profesor Góralczyk: Chiny odrodziły się, czują się równorzędnym partnerem dla USA
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: YONHAP/EPA/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Inwestorzy coraz mniej obawiają się kolejnych napięć handlowych między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Przed wizytą prezydenta USA Donalda Trumpa w Pekinie rynki koncentrują się przede wszystkim na boomie wokół sztucznej inteligencji oraz możliwym złagodzeniu amerykańskich restrykcji dotyczących eksportu chipów do Chin.

Jeszcze kilka lat temu informacje dotyczące ceł i napięć handlowych między Waszyngtonem a Pekinem wywoływały gwałtowne reakcje na chińskich rynkach. Obecnie inwestorzy zwracają uwagę przede wszystkim na rozwój sektora AI i technologiczne ambicje Chin.

Chiński indeks Shanghai Composite osiągnął najwyższy poziom od 11 lat, a eksport napędzany zamówieniami związanymi ze sztuczną inteligencją pozostaje silny. Fundusze inwestycyjne coraz mocniej stawiają na rozwój chińskiej samowystarczalności technologicznej.

- Sytuacja się odwróciła. Chiny nie mają dziś wielu tematów, które chciałyby omawiać z Trumpem - powiedział Yang Tingwu, wiceprezes Tongheng Investment.

Jak dodał, nierozwiązany konflikt USA z Iranem osłabił pozycję amerykańskiego prezydenta. Yang inwestuje m.in. w China Mobile i China Telecom ze względu na ich działalność związaną z centrami danych.

Relacje USA-Chiny chwilowo spokojniejsze

Zmiana nastrojów na rynku wynika również z wyraźnego uspokojenia relacji między Pekinem a Waszyngtonem po zawieszeniu wojny handlowej sześć miesięcy temu.

Część amerykańskich sądów zablokowała wcześniej wprowadzone przez Trumpa bariery celne, a dane handlowe wskazują, że chińskie towary nadal trafiają do USA, m.in. przez kraje Azji Południowo-Wschodniej.

- Chiny poczyniły ogromne postępy technologiczne, rozwinęły nową gospodarkę, zwiększyły swoje globalne wpływy i wzmocniły pozycję w rywalizacji mocarstw - ocenił Wen Xunneng, założyciel Zhu Liu Asset Management.

Według niego relacje USA-Chiny pozostaną stabilne przynajmniej do czasu planowanej wizyty Xi Jinpinga w Stanach Zjednoczonych. - Po wizycie Xi w USA oba kraje mogą wejść w kolejny etap rywalizacji, ale obecnie trwa względnie spokojny okres - dodał.

Juan najmocniejszy od trzech lat

Jednym z głównych sygnałów poprawy nastrojów wobec Chin jest umacniający się juan. Waluta osiągnęła najwyższy poziom wobec dolara od trzech lat.

Analitycy Goldman Sachs ocenili, że spotkanie Trumpa i Xi może dodatkowo wspierać chińską walutę. - Szczyt może być krótkoterminowym katalizatorem umocnienia juana i ważnym sygnałem stabilizacji relacji handlowych - napisali analitycy banku.

Dodali jednak, że perspektywy dalszego umacniania juana mają bardziej fundamentalny i długoterminowy charakter.

Rynek patrzy na Nvidię i eksport chipów

Inwestorzy liczą również na możliwe porozumienia dotyczące finansów, energii, rolnictwa czy przemysłu lotniczego. Dla rynku najważniejsza pozostaje jednak kwestia dostępu Chin do zaawansowanych chipów AI produkowanych przez Nvidię.

- Jedyną rzeczą, którą naprawdę warto obserwować, jest rozwój sytuacji wokół AI - powiedział Zeng Wanping z Beijing Monolith Fund Management.

- To obecnie główny temat dla rynku. Nic innego nie ma znaczenia - dodał.

Źródło: Reuters
Zobacz także: