Ceny rosną. Przewoźnicy alarmują

shutterstock_2035785518
Pieniążek o sytuacji przewoźników
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Konrad Krajewski/Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Rosnące ceny paliw coraz mocniej uderzają w branżę transportową - pisze "Rzeczpospolita". Przewoźnicy szukają sposobów na ograniczenie kosztów, ale część z nich już zapowiada podwyżki.

- Wszyscy albo się redukują, albo się zamykają - mówił w TVN24 o trudnej sytuacji przewoźników Andrzej Pieniążek, właściciel firmy zajmującej się transportem ciężarowym.

Dodał, że "bardzo ważnym aspektem jest w tym wszystkim to, żeby rząd wziął to pod uwagę i zaczął obniżać akcyzę, zaczął obniżać podatek paliwowy". - I to by pomogło naszym przedsiębiorstwom przetrwać ten trudny czas - zaznaczył.

Działania przewoźników

Z kolei Karol Rychlik, członek zarządu Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ZMPD), cytowany przez "Rzeczpospolitą", przekazał, że "część firm wynegocjowała skrócenie okresu rozliczeniowego [klauzul paliwowych - red.] z miesięcznego na tygodniowy". - Jednak przy tym tempie zmian cen możliwe, że okres powinien być jeszcze krótszy - zaznaczył.

Klauzule pozwalają firmom transportowym podnieść cenę usług, gdy rosną ceny paliwa. Dzięki temu w teorii przewoźnik mniej odczuwa wzrost kosztów działalności. Eksperci cytowani przez "Rz" wskazują jednak, że nie jest to rozwiązanie uniwersalne.

Trudna sytuacja

O dramatycznym położeniu mówią przewoźnicy autobusowi. Zapasy, które mogą zgromadzić (tankując taniej np. w Hiszpanii) nie wystarczą na więcej niż dwa tygodnie.

- Na robienie zapasów nie mamy pieniędzy, zbiorników ani takiej strategii - zaznaczył cytowany przez "Rz" Wojciech Sienicki, prezes PKS Nova. Dodał, że nagła podwyżka stawek biletowych w reakcji na wzrost cen paliw - nie zawsze jest możliwa.

Współpracujący z warszawskim Zarządem Transportu Miejskiego PKS Polonus może być zmuszony do podwyżki cen biletów przy kursach dalekobieżnych. - Do końca roku wytrzymamy, jeśli ceny paliwa nie przekroczą 10 złotych za litr - stwierdził prezes PKS Polonus Piotr Smogorzewski.

Źródło: PAP, TVN24
Zobacz także: