Pierwszy taki zakaz na świecie. "Przeciera szlaki"

shutterstock_2686810713
Zakaz korzystania z mediów społecznościowych dla młodzieży poniżej 16. roku życia w Australii
Źródło zdj. gł.: FeriDhaniHasri/Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Cały świat na ten temat rozmawia, Australia to po prostu zrobiła. Konta użytkowników mediów społecznościowych, którzy nie ukończyli 16 lat, zostały - a przynajmniej powinny zostać - zawieszone. - Australia przeciera szlaki. Zarówno prawnie, jak i narzędziowo - mówi TVN24+ radca prawny Tomasz Palak.
Artykuł dostępny w subskrypcji

Australia stoi na czele światowej krucjaty w walce z wielkimi platformami społecznościowymi. W 2021 roku wprowadziła pionierskie prawo zmuszające Facebooka i Google do płacenia mediom za wykorzystanie treści newsowych (na platformach, w zajawkach czy w wynikach wyszukiwania). Wzmocniła tym samym wolę polityczną Unii Europejskiej do egzekwowania podobnej dyrektywy - o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym - a do stworzenia analogicznej ustawy zainspirowała m.in. Kanadę.

Australijskie prawo

Procedura legislacyjna prowadząca do zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia trwała niewiele ponad rok.

Najpierw australijska agencja rządowa odpowiedzialna za bezpieczeństwo w internecie (Office of the eSafety Commissioner) przeprowadziła badania i opublikowała alarmujący raport. Wynikało z niego, że z mediów społecznościowych korzysta niemal każde ankietowane dziecko (8-15 lat), a platformy niemal nigdy nie dezaktywują kont osób poniżej 13. roku życia. Wbrew własnym regulaminom.

Pozostało 89% artykułu
Zobacz także: