Zdaniem ekspertów umocnienie złotego może być efektem wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej na temat podwyżki stóp procentowych. Jerzy Osiatyński oraz Jerzy Kropiwnicki zasugerowali w wywiadach, że presja płacowa może wymagać wcześniejszego rozpoczęcia zacieśniania monetarnego niż przed końcem 2018 r.
Około godziny 17:00 trzeba było zapłacić za franka 3,64 zł, co oznaczało spadek o 0,18 proc. w stosunku do piątku. Około godziny 20:00 osłabianie wyhamowało, a za szwajcarską walutę trzeba było zapłacić 3,65 zł.
Za europejską walutę około godziny 17:15 trzeba było zapłacić 4,22 zł, co oznaczało spadek o 0,25 proc. Takie poziomy na tej parze obserwowaliśmy także około godziny 21:30.
Obniżka na parze USD/PLN wyniosła zaś 0,09 proc. Za dolara po południu trzeba było zapłacić 3,59 zł. Spadek jednak wyhamował, około godziny 21:30 amerykańska waluta nadal kosztowała jednak 3,59 zł.
Tymczasem, funt kosztował 4,74 zł, spadek wyniósł 0,11 proc. Około godziny 19:00 brytyjska waluta zaczęła się jednak umacniać. Wieczorem trzeba było za nią zapłacić 4,75 zł, po wzroście o 0,10 proc.
Zdaniem ekspertów w kolejnych dniach kurs polskiej waluty będzie zależeć głównie od reakcji inwestorów na wyniki posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego w czwartek."Spodziewamy się, że z uwagi na brak ważniejszych danych EUR/PLN utrzyma się w okolicach 4,23 na początku tygodnia. W ostatnich dniach para wyhamowała spadek, ale nie nastąpiła też korekta" - napisali w raporcie ekonomiści ING Banku Śląskiego."Zachowanie złotego w kolejnych dniach prawdopodobnie będzie zależeć głównie od reakcji inwestorów na wydarzenia międzynarodowe, szczególnie posiedzenie EBC" - dodali.Zdaniem ekspertów komunikat po czwartkowym posiedzeniu EBC może pomóc dolarowi."W tym tygodniu spodziewamy się umiarkowanego spadku EUR/USD, prawdopodobnie nie dalej niż do 1,1650-1,17. Dolarowi pomóc powinien komunikat po czwartkowym posiedzeniu EBC (oczekujemy zdecydowanej deklaracji, że do podwyżek stóp nie dojdzie przed końcem QE) i rosnące szanse na istotne obniżki podatków w USA (argument za przyspieszeniem podwyżek stóp przez Fed)" - napisali.
Autor: mb/ms / Źródło: tvn24bis.pl, PAP
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock