Podwyżka drugiego progu podatkowego. "PiS idzie po klasę średnią"

Kropka nad i - Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz o podwyższeniu drugiego progu podatkowego
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Według Polski 2050 drugi próg podatkowy w Polsce powinien zostać podwyższony do 140 tysięcy złotych. - System podatkowy w Polsce jest ogromnie niesprawiedliwy - powiedziała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w rozmowie z Moniką Olejnik w "Kropce nad i".

- To ogromna niesprawiedliwość i musimy coś z tym zrobić - powiedziała ministra o utrzymaniu progu na poziomie 120 tysięcy.

Minister finansów nie otrzymał propozycji

Pełczyńska-Nałęcz o podwyższeniu progu podatkowego ze 120 do 140 tysięcy złotych mówi przynajmniej od początku roku, minister finansów Andrzej Domański twierdzi jednak, że ta propozycja nigdy nie została mu oficjalnie przedstawiona.

- To nie była żadna oferta ani propozycja przedstawiona w ramach rozmów koalicyjnych - powiedział Domański w "Rozmowie Piaseckiego". - Minister Pełczyńska-Nałęcz z taką propozycją do mnie nigdy nie przyszła.

>>> Domański o podwyższeniu progu podatkowego: ta propozycja funkcjonuje tylko w przestrzeni medialnej

Domański dodał, że "ta propozycja funkcjonuje na razie tylko w przestrzeni medialnej".

Pytana o to w "Kropce nad i" Pełczyńska-Nałęcz stwierdziła, że proponowała takie rozmowy, ale "takie rozmowy zwołuje szef rządu, to decyzja pana premiera, jak zarządza koalicją". - Telefon jest zawsze w obie strony - dodała ministra.

Pytana, czy jako ministra funduszy i polityki regionalnej powinna występować z tego typu propozycją, odparła, że "każda partia koalicyjna jest po to, żeby myśleć całościowo o Polsce i ja myślę całościowo o Polsce".

Rośnie liczba Polaków w drugim progu podatkowym

Obecnie pierwszy próg podatkowy dla dochodu do 120 tys. zł wynosi 12 proc., a drugi próg podatkowy dla dochodu powyżej 120 tys. zł - 32 proc. Liczba podatników, którzy przekroczyli drugi próg podatkowy w 2025 roku, sięgnęła 2 mln 411 tys. - wynika z danych resortu finansów. To prawie o jedną czwartą więcej niż w ubiegłym roku.

- Dzisiaj system podatkowy w Polsce jest ogromnie niesprawiedliwy i nie mówimy tego tylko my, ale wszyscy eksperci - dodała ministra funduszy i polityki regionalnej.

"PiS idzie po klasę średnią"

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera Przemysław Czarnek przedstawił własną propozycję podwyższenia progu do 180 tysięcy złotych rocznie. Przy wspólnym rozliczeniu małżonków - żony i męża od 360 tys. zł rocznie. Zmiana miałaby wejść w życie od 1 stycznia 2028 roku.

- To jest ten moment. PiS idzie po klasę średnią. My musimy zrobić zmianę, która z klasy średniej zdejmie ten niesprawiedliwy garb. I to jest całościowa zmiana - skomentowała tę propozycję ministra.

Jako elementy tej zmiany Pełczyńska-Nałęcz oprócz podwyższenia drugiego progu podatkowego wymieniła modyfikację ryczałtu czy wprowadzenie podatku cyfrowego od korporacji technologicznych, które nie rozliczają się w kraju, a czerpią korzyści z aktywności polskich użytkowników.   

OGLĄDAJ: Urodziny TVN24 w Opolu
_opole_kapusta
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Zobacz także: