Amerykański producent samolotów szacuje, że światowe zapotrzebowanie 466 650 pilotów oraz 569 500 osób personelu lotniczego. Określenie personelu obejmuje zarówno inżynierów, jak i mechaników.
Prognoza obejmuje okres od 2010 do 2029 roku. Wymienione liczby obejmują 180 600 pilotów oraz 220 000 osób personelu potrzebnych w Azji, głównie w Chinach. Północna Ameryka ma potrzebować 97 350 pilotów i 137 000 personelu, zaś Europa 94 800 pilotów i 122 000 osób personelu.
Boeing szacuje, że w tym czasie flota komercyjnego lotnictwa na świecie podwoi się z 18 890 samolotów w 2009 roku do 36 300 w roku 2029.
Stowarzyszenie przewoźników lotniczych IATA już w lipcu podało, że przewozu lotnicze rosną szybciej, niż oczekiwano jeszcze miesiąc wcześniej. Za przyczynę uznano wówczas większy wzrost w Azji, zwłaszcza w Chinach. - Branża kontynuuje szybsze niż oczekiwano odrodzenie, jednak z silnym zróżnicowaniem regionalnym - mówił wtedy szef IATA Giovanni Bisignani.
Źródło: AFP
Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu