Przytoczone dane odnoszą się do niemieckiego rynku. "Męski" rabat wynosi tam 13,7 procent, podczas gdy panie uzyskują 11,3 procent upustu od ceny. Przy małych samochodach w cenie 10 tysięcy euro mężczyzna potrafi wytargować 240 euro, przy autach klasy średniej (w cenie ok. 25 tys. euro) - już 600 euro zostanie mu w kieszeni, zaś przy luksusowych wozach za 50 tysięcy upust 1200 euro jest też możliwy.
Różnica w wysokości upustów występuje w zależności od wieku kupującego: najlepsze rabaty dostają osoby w wieku od 41 do 50 lat. Przeciętnie kupują oni o 14,2 procent taniej niż wynosi cena katalogowa, podczas gdy trzydziestolatkom udaje się zdobyć 11,6 proc.
Dane zebrała monachijska firma Progenium na podstawie ankiet wśród dwóch tysięcy osób, przeprowadzanych przed i po dokonaniu przez nie zakupu auta.
Źródło: AP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24