Perspektywa według Standard & Poor' jest negatywna. Grecki dług od ratingu D, najniższej możliwej oceny w 22-stopniowej skali S&P - dzielą już tylko cztery pozycje. D to kolejna litera w skali, ale też pierwsza litera angielskiego słowa Default - czyli niewypłacalność.
Grecja ogłosiła właśnie kolejny program oszczędnościowy na sumę 28 miliardów euro, co było niezbędne dla uzyskania piątej transzy w wysokości 110 miliardów euro z pakietu ratunkowego UE i MFW. S&P widzi jednak poważne ryzyko związane z sytuacją polityczną i pogarszający się klimat dla greckiej gospodarki.
Agencja poinformowała, że przyzna Grecji rating SD - czyli selektywnej niewypłacalności - kiedy ogłoszona zostanie restrukturyzacja greckiego długu. Według analityków S&P owa selektywana niewypłacalność - czyli przymusowe przesunięcie terminu wykupu obligacji - odbędzie się na mniej korzystnych dla Grecji warunkach, niż zwykłe rolowanie długu.
We wtorek w sprawie m.in. kryzysu długu w Grecji zbierają się ministrowie finansów Unii Europejskiej.
Źródło: TVN CNBC, dapd