Jak podało BBC, stanowisko Google w tej sprawie jest jasne - transakcję powinien zbadać urząd antymonopolowy. Właściciele najpopularniejszej wyszukiwarki na swoim blogu sugerują, że plany Microsoftu mogą doprowadzić do ograniczenia dostępu do usług pocztowych i komunikatorów. A to ich zdaniem jest nieuczciwe i grozi monopolem.
Z kolei "Wall Street Journal" donosi, że Eric Schmidt, dyrektor generalny Google zaproponował Jerry'emu Yangowi z Yahoo! pomoc i współpracę przy projektach internetowych.
W zeszłym tygodniu gigant z Redmond ogłosił, że za przejęcie jednego z najpopularniejszych na świecie portali, który w ostatnich latach boryka się z finansowymi problemami, chce zapłacić 44,6 miliarda dolarów. Łącząc siły dwóch marek Microsoft chce mocniej konkurować z Google na rynku wyszukiwarek internetowych.
Źródło: money.pl