Facebook szuka oszczędności na rynkach mobilnych. Dane dostępne za darmo?

Najnowsze

ShutterstockDane niektórych serwisów za darmo?

Facebook i inni dostawcy treści internetowych naciskają na operatorów telefonii komórkowych, aby dać abonentom na niektórych rynkach specjalny dostęp do ich treści. Jak pisze "Financial Times", informację ujawniła firma Vodafone.

Szef Vodafone Vittorio Coleo powiedział, że dyrektor operacyjny Facebooka zapytał go o możliwość wykluczenie serwisu z poboru danych w ramach abonamentu na niektórych rynkach wschodzących. Facebook odmówił komentarza w tej sprawie.

Coleo podkreślił, że odrzucił propozycję ponieważ "to nie ma sensu (…) nie ma żadnego powodu, dla którego miałbym dawać pojemność sieci za darmo".

Już działa

Jak pisze "Financial Times", Facebook stara się rozszerzyć i tak już znaczącą obecność na rynkach wschodzących, ponieważ w USA i Europie zachodniej osiągnął już bardzo wysoki poziom. Jest jednak ostrożny i wychodzi z założenia, że konsumenci na rynkach rozwijających się podchodzą uważniej do kosztów związanych z korzystaniem z internetu w telefonach komórkowych.

Firma już nawiązała współpracę z niektórymi liderami mobilnymi na tych rynkach, aby zaoferować bezpłatny dostęp do swojej aplikacji i stron, w okresie promocyjnym. Firmy telekomunikacyjne widzą w tym możliwość przyciągnięcia klientów i zachęcenia ich do korzystania z przesyłu danych.

Dla nich taniej

Colao zauważa, że "każdy dostawca treści na świecie" chciałbym nawiązać współpracę z operatorami komórkowymi w celu wykluczenia ich treści z planów danych, ponieważ jest to świetna okazja do zwiększenia ruchu na swoich stronach. Zastrzegł, że Vodafone będzie otwarty na inne rozwiązania, które nie liczą się do miesięcznego planu taryfowego abonenta.

Szef Vodafone powiedział, że będzie obserwował ostatni ruch operatora AT&T zezwalający na wykorzystywanie sponsorowanych danych. Podczas targów elektronicznych w Las Vegas AT&T ogłosił plan stopniowego otwarcia na oferowanie treści sponsorowanych i innych bezpłatnych usług dla swoich abonentów.

Autor: mn//gry / Źródło: Financial Times

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock