Prokuratura Okręgowa w Suwałkach poinformowała, że do zdarzenia doszło w maju 2025 roku.
W gospodarstwie agroturystycznym koło Gołdapi wypoczywała grupa znajomych z dziećmi. Turyści przebywali tego dnia w stodole zaadaptowanej na cele wypoczynkowe. W hamaku bawiły się tam dwie dziewczynki. W pewnym momencie pionowa belka, na której był zawieszony hamak, przewróciła się i uderzyła jedną z dziewczynek w głowę. Pomimo akcji reanimacyjnej dziewczynka zmarła na miejscu zdarzenia.
Właściciel oskarżony
Prokuratura ustaliła, że belki, na których był zawieszony hamak, zostały nieprawidłowo zamontowane, za co odpowiadał 41-letni właściciel obiektu.
Śledczy postawili mu zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci dziewczynki oraz nieumyślnego narażenia pozostałych uczestników wypoczynku na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Oskarżonemu grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Autorka/Autor: ms
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock