Do zdarzenia doszło między miejscowościami Gelida i Sant Sadurni w prowincji Barcelona w Katalonii. Mur oporowy runął na tor, raniąc pasażerów znajdującego się na nim pociągu oraz maszynistę – podała na platformie X podległa regionalnemu rządowi służba Proteccio civil.
Na miejsce przybyło około 40 ekip strażackich i 20 karetek pogotowia, funkcjonariusze katalońskiej policji Mossos d’Esquadra oraz przedstawiciele regionalnych władz - poinformowała agencja EFE.
Szef regionalnego rządu Salvador Illa, który w sobotę trafił do szpitala w Barcelonie z powodu bólu lędźwiowego i utraty siły w mięśniach kończyn dolnych, jest w kontakcie z przedstawicielami władz na miejscu wypadku. We wtorek Illa opuścił oddział intensywnej terapii, ale przez kilka dni pozostanie jeszcze w szpitalu.
Wielu rannych w katastrofie pociągu
Państwowy nadawca radiowo-telewizyjny RTVE poinformował początkowo o 15 osobach rannych. Jak podał dziennik "El Pais", na miejscu pojawiło się 11 zespołów pogotowia. Później bilans rannych wzrósł do 19, EFE przekazała zaś, że z powodu obrażeń zmarł maszynista. Przed północą agencja poinformowała, że rannych zostało 37 pasażerów, w tym czterech ciężko.
W podobnym czasie doszło też do wykolejenia się innego podmiejskiego pociągu - pod Gironą, również w Katalonii. Tam także na torach znalazły się skały przez które maszyna wypadła z torów. Nikomu nic się nie stało.
Trudne warunki pogodowe w Katalonii
W Katalonii obowiązuje stan alarmowy z powodu intensywnych opadów deszczu i zagrożenia powodziami. Portal dziennika "La Vanguardia" poinformował o odnalezieniu w gminie Palau-sator w prowincji Girona ciała mężczyzny, który został porwany przez wodę wraz ze swoim samochodem. Państwowy zarządca infrastruktury kolejowej Adif ogłosił we wtorek, że z powodu warunków pogodowych i ich wpływu na infrastrukturę, ruch pociągów sieci Rodalies został zawieszony.
Problemy operacyjne i infrastrukturalne sieci kolei podmiejskich Rodalies, zmagającej się z niewystarczającym finansowaniem, to stały temat krajowych i regionalnych mediów. W marcu ub.r. prasa pisała o "czarnym tygodniu dla ruchu kolejowego w Katalonii" po dwóch awariach sieci trakcyjnej, które zmusiły do ewakuacji łącznie około 1,2 tys. pasażerów.
Do wypadków doszło dwa dni po katastrofie kolejowej w Adamuz na południu kraju, w której zginęły co najmniej 42 osoby.
Autorka/Autor: asty/adso
Źródło: PAP, "El Pais"
Źródło zdjęcia głównego: Alberto Estevez/PAP/EPA