W poniedziałek szwajcarska rodzina wybrała się samochodem na wspinaczkę na Etnę. Gdy uczestnicy wyprawy zaczęli wracać, kierując się w stronę hotelu w pobliżu kraterów Silvestri, rozpętała się potężna śnieżyca, która uwięziła ich na wulkanie.
Śnieżyca uwięziła rodzinę na Etnie
Około godziny 19.30 właściciel hotelu otrzymał telefon od jednego z członków rodziny, który poinformował, że śnieżyca unieruchomiła ich samochód i nie są w stanie wrócić. Właściciel hotelu natychmiast poinformował o sytuacji ratowników górskich stacjonujących w pobliskiej miejscowości Nicolosi, którzy wyruszyli na akcję samochodami.
Trudne warunki wywołane przez intensywne opady śniegu oraz silny wiatr powodujący zamiecie ograniczające widzialność spowodowały, że w pewnym momencie ratownicy musieli zostawić swoje pojazdy. Ruszyli w dalszą trasę pieszo, przedzierając się przez zasypy sięgające półtora metra wysokości.
W końcu policjantom udało się odnaleźć rodzinę: dwoje dorosłych i dwoje dzieci, w tym roztrzęsioną czteroletnią dziewczynkę. Turyści wykazywali wczesne objawy hipotermii, ale nie wymagali pilnej pomocy medycznej. Funkcjonariusze owinęli członków rodziny ciepłymi kocami, odeskortowali do swoich pojazdów i zawieźli do hotelu. Cała akcja zakończyła się szczęśliwie około godziny 23.
Autorka/Autor: kp
Źródło: ENEX
Źródło zdjęcia głównego: ENEX