W miejscowości Czeremcha-Wieś doszczętnie spłonął niewielki dom. W zgliszczach strażacy znaleźli dwa ciała. - Na tę chwilę nie wiadomo, czy ofiary poniosły śmierć w wyniku pożaru, czy zginęły wcześniej - mówi młodszy inspektor Tomasz Krupa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
Zgłoszenie o pożarze budynku w miejscowości Czeremcha-Wieś strażacy otrzymali o godz. 4:02. Gdy przyjechali na miejsce, budynek mieszkalny o wymiarach 6 na 8 metrów był całkowicie zajęty ogniem.
Po opanowaniu pożaru i przeszukaniu budynku znaleziono dwie ofiary śmiertelne. - To prawdopodobnie mieszkańcy, ale nie jesteśmy w stanie na tę chwilę tego potwierdzić - poinformował nad ranem dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku.
Na miejscu pracowało 8 zastępów straży pożarnej.
Po ugaszeniu pożaru policjanci dokonali oględzin miejsca zdarzenia. - Ofiary pożaru to 88-letni mężczyzna i 46-letni mężczyzna - poinformował młodszy inspektor Tomasz Krupa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
Przyczyny pożaru są na razie nieznane. - Na tę chwilę nie wiadomo, czy ofiary poniosły śmierć w wyniku pożaru, czy zginęły wcześniej - dodał.
Autorka/Autor: FC /jas
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PSP Hajnówka