Anna Bielecka: "Coś mnie bierze". Gdy chce nas rozłożyć przeziębienie, sięgamy często po herbatę z cytryną czy mleko z miodem. Czy dieta może wspomóc organizm w walce z infekcją?
Emilia Cesarek-Ejzemberg: Jeśli mówimy o żywieniu w kontekście infekcji, to warto rozdzielić dwa cele takiego postępowania. Pierwszy z nich dotyczy okresu ostrej choroby - w tym czasie żywienie ma za zadanie odciążyć organizm i dostarczyć mu energii do walki z infekcją. Kluczowe są tu: nawodnienie, dostarczenie odpowiedniej ilości kalorii, białka oraz mikroskładników i fitoskładników o działaniu przeciwzapalnym. Tylko wtedy układ odpornościowy może skutecznie funkcjonować w trybie "alarmowym".
Drugi cel to długofalowe modulowanie odporności, czyli budowanie takiego środowiska, w którym organizm reaguje adekwatnie na zagrożenia. W tym kontekście mówimy głównie o mukozalnym układzie odpornościowym (MALT), a w szczególności o jego części jelitowej, czyli GALT.