Otoczenie, które pomaga zdrowieć. Pierwszy taki odział w Polsce

Badania pokazują, że przyjazne środowisko na oddziale intensywnej terapii może ograniczać poziom stresu i lęku pacjentów.
Żółtaczka pokarmowa w poznańskim szpitalu
Źródło: TVN24
Nowe standardy opieki nad pacjentami wprowadził oddział intensywnej terapii w Państwowym Instytucie Medycznym MSWiA w Warszawie. Placówka została zaprojektowana zgodnie z koncepcją "healing environment", czyli leczącego otoczenia. Oprócz zaawansowanej aparatury medycznej uwzględnia również komfort psychiczny chorych oraz obecność ich bliskich.

Pastelowe barwy, krajobrazy na ścianach, cisza i możliwość nocowania bliskich przy pacjencie - tak wygląda nowoczesny oddział intensywnej terapii (OIT) w szpitalu MSWiA w Warszawie. Według dr. Konstantego Szułdrzyńskiego to pierwszy w Polsce OIT oparty w takiej skali na idei "healing environment".

Interdyscyplinarna dziedzina medycyny

Jak podkreślił dr Konstanty Szułdrzyński, kierownik Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA, intensywna terapia jest jedną z najbardziej interdyscyplinarnych dziedzin medycyny. - Anestezjolog musi znać funkcjonowanie całego organizmu, bo trafiają się pacjenci z bardzo różnymi chorobami, od niewydolności oddechowej i kardiologicznej po ciężkie problemy neurologiczne czy niewydolność nerek lub wątroby - wskazał.

Architektura oddziału umożliwia także większą obecność rodzin pacjentów. 
Architektura oddziału umożliwia także większą obecność rodzin pacjentów. 

Specyfika tej dziedziny polega nie tylko na leczeniu przyczynowym, ale także na tzw. leczeniu podtrzymującym. Dzięki zaawansowanym technologiom możliwe jest wspomaganie lub czasowe zastępowanie pracy narządów. W praktyce oznacza to m.in. stosowanie respiratorów wspomagających oddychanie, aparatów do dializ zastępujących pracę nerek czy systemów ECMO, które mogą przejąć funkcję płuc, a w niektórych przypadkach także serca.

Od "żelaznych płuc" do inteligentnych monitorów

Początki intensywnej terapii sięgają lat 50. XX wieku i epidemii polio. Wówczas zaczęto stosować tzw. żelazne płuca, urządzenia wspomagające oddychanie pacjentów z paraliżem mięśni oddechowych. Rozwój technologii wspierających funkcje narządów postępował równolegle z rozwojem systemów monitorowania parametrów życiowych - od pierwszych zapisów EKG na oscyloskopach po współczesne zaawansowane monitory medyczne.

Nowy oddział w warszawskim szpitalu MSWiA wykorzystuje najnowocześniejszy sprzęt podtrzymujący funkcje życiowe, ale, jak mówił dr Szułdrzyński - równie ważne jest środowisko, w jakim przebywa pacjent. - Jeśli pacjenta otoczymy tylko aparaturą, łatwo zapomnieć, że nie jest on sumą narządów, lecz człowiekiem. Dlatego coraz większą wagę przywiązuje się do otoczenia, które wspiera proces zdrowienia - podkreślił lekarz.

Komfort, kojące światło i bliscy przy łóżku

Na oddziale zastosowano m.in. pastelowe kolory ścian, wielkoformatowe krajobrazy oraz oświetlenie zmieniające barwę w zależności od pory dnia i nocy, co ma pomagać w utrzymaniu naturalnego rytmu dobowego pacjentów. Ograniczono również poziom hałasu generowanego przez urządzenia medyczne.

Architektura oddziału umożliwia także większą obecność rodzin pacjentów. Powstały cztery indywidualne sale z przeszklonymi ścianami wykonanymi ze szkła ciekłokrystalicznego, które w razie potrzeby może stać się nieprzezroczyste, zapewniając pacjentowi intymność. W pomieszczeniach znajdują się rozkładane fotele, dzięki którym bliscy mogą pozostać przy pacjencie nawet na noc.

Na oddziale zastosowano m.in. pastelowe kolory ścian, wielkoformatowe krajobrazy oraz oświetlenie zmieniające barwę w zależności od pory dnia i nocy.
Na oddziale zastosowano m.in. pastelowe kolory ścian, wielkoformatowe krajobrazy oraz oświetlenie zmieniające barwę w zależności od pory dnia i nocy.

- W pediatrii obecność rodziny jest standardem, ale u dorosłych w Polsce wciąż zdarza się rzadko. Tymczasem dla pacjentów odzyskujących świadomość wsparcie bliskich ma ogromne znaczenie - zaznaczył dr Szułdrzyński.

Oddział posiada również osobne pomieszczenia przeznaczone do rozmów personelu z rodzinami pacjentów. Jak wskazał lekarz, takie rozwiązania pojawiają się w coraz większej liczbie polskich szpitali i powinny stać się standardem.

Badania pokazują, że przyjazne środowisko na oddziale intensywnej terapii może ograniczać poziom stresu i lęku pacjentów. Ma to znaczenie także w kontekście powikłań psychologicznych po hospitalizacji - nawet u połowy pacjentów po pobycie na OIT obserwuje się objawy zespołu stresu pourazowego (PTSD), w tym napady panicznego lęku.

Czytaj także: