"Zakażenia jelitowe często traktujemy jak epizod: kilka dni objawów, eliminacja patogenu i powrót do zdrowia. W takim ujęciu choroba ma wyraźny początek i koniec. Tymczasem doświadczenia pacjentów oraz dane kliniczne pokazują, że dla części osób historia nie kończy się w momencie ustąpienia biegunki czy normalizacji wyników badań mikrobiologicznych" - informuje na swojej stronie wrocławska uczelnia.
Jak tłumaczą eksperci Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, przewlekłe bóle brzucha, nadwrażliwość jelit, wzdęcia czy niestabilny rytm wypróżnień potrafią utrzymywać się tygodniami, a nawet miesiącami. "Coraz częściej mówi się w tym kontekście o 'leaky gut', czyli rozszczelnieniu bariery jelitowej — ale pojęcie to bywa nadużywane i upraszczane", zwracają uwagę.
Czym rzeczywiście jest ten proces? Pozwoliło to ustalić najnowsze badanie zespołu z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu (UMW), Politechniki Wrocławskiej i Uniwersytetu Wrocławskiego.
Infekcja destabilizuje barierę jelitową
W ramach "Impact of Isoquinoline Alkaloids on the Intestinal Barrier in a Colonic Model of Campylobacter jejuni Infection" naukowcy przeanalizowali, w jaki sposób infekcja bakterią Campylobacter jejuni wpływa na strukturę jelita grubego oraz czy berberyna jako związek czyniący dobro w jelitach, może ten proces modyfikować.
Jak tłumaczą badacze z UMW, wbrew potocznemu myśleniu zakażenie jelitowe nie polega wyłącznie na obecności bakterii w świetle przewodu pokarmowego. Campylobacter jejuni produkuje szereg czynników, które oddziałują bezpośrednio na komórki nabłonka jelitowego, prowadząc do destabilizacji połączeń między nimi. To właśnie te połączenia odpowiadają za szczelność bariery jelitowej i kontrolę tego, co może przedostać się dalej do organizmu.
Uszkodzenie wyściółki utrudnia powrót do zdrowia
"Zakażenia jelitowe, w tym inwazyjne, te najbardziej niebezpieczne, są związane nie tylko z obecnością chorobotwórczych bakterii, ale również z uszkodzeniem delikatnej wyściółki jelit, kluczowej w prawidłowym funkcjonowaniu jelit" - twierdzi autorka badania dr n. med. inż. Anna Duda-Madej z Katedry i Zakładu Mikrobiologii UMW.
Jak wyjaśniła, gdy ta wyściółka zostaje uszkodzona, jelito traci funkcję bariery ochronnej, a zwiększona przepuszczalność sprzyja przenikaniu antygenów bakteryjnych i mediatorów stanu zapalnego, co może podtrzymywać reakcję zapalną nawet po eliminacji patogenu.
Naturalna ochrona
Badacze przyjrzeli się bliżej działaniu berberyny, nauralnemu związku chemicznego. Berberynę dodawano bezpośrednio do hodowli bakterii i komórek jelita w ściśle określonych stężeniach, aby badać jej działanie na Campylobacter jejuni i komórki nabłonka.
W modelu zastosowanym przez badaczy wyróżniała się tym, że jej działanie nie ograniczało się do jednego poziomu. Z jednej strony ograniczała namnażanie Campylobacter jejuni oraz znacząco redukowała zdolność bakterii do tworzenia biofilmu - struktury sprzyjającej przetrwaniu i długotrwałemu kontaktowi z nabłonkiem. Z drugiej strony wykazywała wyraźny efekt ochronny wobec komórek jelitowych, stabilizując ich połączenia i ograniczając wzrost przepuszczalności bariery.
"W przeprowadzonych przez nas badaniach wykazaliśmy, że berberyna pokonuje obie te sytuacje problemowe jednocześnie. To dwutorowe działanie jest szczególnie istotne, bowiem nawet po ustaniu infekcji sama bariera może pozostać osłabiona, co sprzyja przedłużającym się objawom" - podkreśla dr Duda-Madej.
Dlaczego po infekcji jelita długo się regenerują?
Ta obserwacja ma istotne implikacje kliniczne. Skuteczna odpowiedź organizmu na infekcję nie kończy się bowiem na eliminacji drobnoustroju, lecz obejmuje również odbudowę integralności jelita. Skąd biorą się przewlekłe dolegliwości. Badanie dobrze tłumaczy, dlaczego część pacjentów długo po kampylobakteriozie nie wraca do pełnego komfortu trawiennego. Nawet przy braku aktywnej infekcji jelito może pozostawać w stanie funkcjonalnego uszkodzenia.
"Jednym z powodów utrzymujących się dolegliwości może być tzw. rozszczelnienie bariery jelitowej, czyli stan sprzyjający przepuszczalności antygenów bakteryjnych oraz mediatorów stanu zapalnego" - wyjaśniła badaczka.
W tym kontekście berberyna, poprzez stabilizację połączeń międzykomórkowych, może sprzyjać stopniowej odbudowie szczelnej warstwy nabłonka. Mechanizm ten nie oznacza "leczenia" infekcji w sensie farmakologicznym, ale wskazuje na potencjał wspierania procesu regeneracji jelit i ograniczania przewlekłych następstw choroby.
"Badanie nie przesądza o zastosowaniu klinicznym berberyny, ale jasno pokazuje, że bariera jelitowa powinna być traktowana jako jeden z kluczowych elementów zdrowienia po zakażeniach jelitowych, a nie jedynie bierna ofiara infekcji" - napisano w komunikacie.
Autorka/Autor: Opracowała Anna Bielecka/ap
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock