Walczyła z wycinką i krwawymi plakatami. Daria Gosek-Popiołek chce zamienić Sejm na magistrat

Konferencja programowa Darii Gosek-Popiołek
Gosek-Popiołek: chcemy powrotu Krakusów do centrum
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: materiały prasowe
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dla Darii Gosek-Popiołek to druga próba zdobycia fotela prezydentki Krakowa. Za pierwszym razem znalazła się na drugim od końca miejscu w wyborczym wyścigu. Ale w międzyczasie dwukrotnie z Krakowa z dobrym wynikiem dostała się do Sejmu. Co dziś obiecuje wyborcom kandydatka Nowej Lewicy?

Gosek-Popiołek formalnie zaczęła swoją karierę polityczną dziesięć lat temu, wstępując do partii Razem. W 2024 roku opuściła ją razem z grupą posłanek (w międzyczasie ugrupowanie zmieniło nazwę na Lewica Razem), pozostając w Koalicyjnym Klubie Parlamentarnym Lewicy. Rozłam dotyczył przede wszystkim poparcia dla rządu Donalda Tuska. Gosek-Popiołek znalazła się w ekipie, która chciała podtrzymać poparcie lewicy dla premiera, jej koledzy i koleżanki z partii Razem z Adrianem Zandbergiem na czele uznali, że ze względu na brak realizacji lewicowych postulatów nie ma to sensu.

Dziś o 20.30 w TVN24 i na tvn24.pl debata wszystkich kandydatów na prezydenta Krakowa.

Jednak między posłanką a środowiskiem krakowskiej lewicy zgrzytało już wcześniej. Przed wyborami prezydenckimi w 2024 roku Gosek-Popiołek niespodziewanie ogłosiła swoje poparcie dla kandydatury Łukasza Gibały.

Polityczka podkreśliła wówczas, że fundamentem jej poparcia dla niezależnego kandydata jest "kilka lat udanych wspólnych działań, łączące ich wartości i podobne spojrzenie na Kraków i potrzeby jego mieszkańców i mieszkanek". - Chociaż pochodzimy z różnych środowisk, to chcemy i umiemy współpracować. Oboje mamy za sobą długą drogę i umieliśmy wyciągać wnioski z różnych, także trudnych, doświadczeń i politycznych prób. Wiemy też, że miasto powinno być tworzone dla wszystkich, niezależnie od płci, wieku, zasobności portfela czy stopnia sprawności - mówiła.

Po oświadczeniu o poparciu Gibały od stanowiska Gosek-Popiołek odcięły się lokalne władze małopolskiej i krakowskiej Nowej Lewicy - koalicjanta Lewicy Razem.

"Posłanka Daria Gosek-Popiołek należy i reprezentuje partię Lewica Razem i tylko ta formacja polityczna formalnie udzieliła poparcia Łukaszowi Gibale i jego komitetowi" - czytamy w oświadczeniu.

Z kolei Tomasz Leśniak, krakowski aktywista i twórca Stowarzyszenia Kraków przeciwko Igrzyskom, skrytykował poparcie lewicowej polityczki dla "skrajnego neoliberała gospodarczego", przypominając, że wśród postulatów Gibały podczas wyborów parlamentarnych w 2011 roku znalazły się likwidacja płacy minimalnej, "prywatyzacja wszystkich przedsiębiorstw państwowych (poza sektorami, w których musi istnieć monopol)" i ograniczenie wydatków socjalnych.

W tych samych wyborach z listy stowarzyszenia Łukasza Gibały "Kraków dla mieszkańców" do rady miasta dostała się była współpracowniczka Gosek-Popiołek z czasów ich wspólnej działalności w partii Razem, czyli Aleksandra Owca. Teraz dawne koleżanki stanęły naprzeciwko siebie, bo Owca także startuje w nadchodzących wyborach.

Szpitale bez szantażu i z łóżkiem dla rodziców

Gosek-Popiołek może pochwalić się bogatym portfolio działalności społecznej w Krakowie. Jest między innymi współorganizatorką krakowskich Manif i wolontariuszką Zupy na Plantach.

Jako posłanka partii Razem walczyła o zniesienie opłat za pobyt w szpitalu rodziców hospitalizowanych dzieci. Protestowała też przeciwko kontrowersyjnej reformie sądów rządu PiS, a ramach kampanii "Szantaż z dala od szpitala" protestowała przeciwko umieszczaniu plakatów antyaborcyjnych w pobliżu placówek medycznych. Protestowała też przeciwko wycince drzew razem z grupą "Matki Polki na Wyrębie" i przeciwko zabudowie Zakrzówka.

"Wydarzeniem, które ukształtowało jej przyszłe zaangażowanie społeczne i polityczne było oddolne działanie wokół powstania pierwszego dla Krakowa studium: Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Krakowa 2014. (…) Miasto powinno było skonsultować ten dokument z mieszkańcami i mieszkankami, nie było wtedy jednak zainteresowane szerokimi konsultacjami. Krakowscy aktywiści organizowali więc akcje pisania uwag i wniosków do tego dokumentu, maratony pisania uwag itp. Wśród nich była też Daria Gosek-Popiołek. Wtedy urzędnicy miejscy określili tych aktywistów jako awanturników. Kolejne studium było już szeroko konsultowane" - czytamy na stronie internetowej posłanki.

Program wyborczy Darii Gosek-Popiołek

Posłanka podzieliła swoje postulaty na cztery segmenty. To "Miasto, w którym jesteś u siebie", "Miasto, które działa dla Ciebie", "Miasto, na które Cię stać" i "Magistrat, któremu możesz zaufać".

Obiecuje swoim wyborcom między innymi wprowadzenie opłaty turystycznej, ograniczenie najmu krótkoterminowego, usunięcie z przestrzeni miejskiej wypożyczalni hulajnóg, tworzenie małych osiedlowych minitargów, powiązanie granic Strefy Czystego Transportu z granicami Strefy Płatnego Parkowania, zwiększenie częstotliwości i punktualności kursowania tramwajów, wspieranie budowy metra, przywrócenie roweru miejskiego na minuty, przywrócenie drzew na Rynek Główny i Plac Szczepański i likwidację mediów miejskich. Gosek-Popiołek zapowiedziała, że w przypadku wygranej w wyborach jedną z pierwszych jej decyzji będzie przywrócenie biletu 20-minutowego.

Daria Gosek-Popiołek: miasto musi być aktywnym gospodarzem
Źródło: TVN24

Chce też, by deweloperzy przekazywali 15 proc. wybudowanych mieszkań miastu i zapowiada remonty należących do Krakowa pustostanów.

Zadeklarowała, że jeśli zostanie prezydentką, będzie wykorzystywać klauzule społeczne w przetargach ogłaszanych przez miasto i jednostki miejskie, aby wpływać na wzrost zatrudnienia w firmach obecnych w Krakowie.

Deklarację tę popiera ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, która uważa tzw. klauzule społeczne za "świetne narzędzie dla samorządów w procedurach przetargowych".

- Miasto Kraków do tej pory z tej furtki nie korzystało, a ja z niej będę korzystać […]. W praktyce będzie wyglądało to tak, że będziemy wyznaczać pewne cele, a firmy będą dostawać dodatkowe punkty za ich spełnianie. To narzędzie, dzięki któremu miasto Kraków może wziąć odpowiedzialność za pewną część rynku pracy, może wspierać firmy, które w Krakowie funkcjonują - oceniła Gosek-Popiołek.

Kim jest kandydatka Nowej Lewicy?

Daria Gosek-Popiołek urodziła się w 1985 r. w Sosnowcu. Studiowała teatrologię na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. W 2018 r. bezskutecznie ubiegała się o urząd prezydenta Krakowa, startując z Komitetu Wyborczego Wyborców "Razem Dla Krakowa". Zdobyła wówczas 1,38 proc. głosów, wyprzedzając wyłącznie Jolantę Gajęcką z listy Kukiz'15.

W 2019 r. została posłanką, startując z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W 2023 r. została posłanką z ramienia Nowej Lewicy.

Wsparcia w aktualnej kampanii udzielił jej m.in. marszałek Sejmu, przewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty, oceniając w rozmowie z dziennikarzami, że "reprezentuje i przedstawia bardzo dobry dla Krakowa, wymagającego uspokojenia, program". Z kolei wicemarszałek Magdalena Biejat w niedzielę odprowadziła kandydatkę na debatę.

Źródło: tvn24.pl / PAP
Czytaj także: