Podkreśla, że prawdziwą cezurą w historii miasta są lata 90. XX wieku. - Lata 70-80 dla wielu wrocławian to jest zamierzchła przeszłość, oczywiście nie dla wszystkich. W XXI wieku Wrocław zaczął się bardzo mocno zmieniać, staje się bardzo nowoczesnym miastem - dodaje.
Sky Tower zamiast Poltegoru
Najbardziej widoczne przeobrażenia zaszły w rejonie centrum południowego - od ulicy Swobodnej do Wielkiej. - Zniknął Poltegor, kiedyś symbol Wrocławia i najwyższy budynek w mieście. W tym miejscu pojawił się Sky Tower - przypomina Karczmarek.
Przed wojną stały tam luksusowe kamienice, które ucierpiały w wyniku działań wojennych i zostały wyburzone. - Przez ponad 70 lat w okolicy był pusty teren. Teraz budowane są nowoczesne budynki mieszkalne i biurowce. To jest chyba najbardziej wyraźna zmiana w przestrzeni wrocławskiej - podkreśla.
W samym centrum zmiany są trudniejsze, bo "mamy do czynienia z tkanką zabytkową". Karczmarek przypomina, że obszar rynku intensywnie przeobrażał się na przełomie XIX i XX wieku, kiedy powstawały wielkopowierzchniowe domy handlowe, jak Dom Handlowy Pod Złotą Koroną.
- Symbolem rodzącej się nowoczesności była stacja benzynowa w południowo-zachodnim narożniku rynku, która stanęła w latach 20 i stała przez połowę wieku - dodaje.
W bezpośredniej bliskości rynku zmienił się rejon między Placem Dominikańskim a ulicą Oławską. - Po wojnie był tam potężny zielony trawnik, na końcu którego przy fosie stał hotel Panorama, a dzisiaj w tym miejscu znajduje się Galeria Dominikańska. Hotel został wyburzony - opowiada.
Swój wygląd również zmienił Plac Kościuszki dawniej niemiecki Tauentzienplatz. Plac przeszedł spektakularną przemianę - od miejsca z pruskim pomnikiem i atmosferą elegancji, przez wojenne zniszczenia i socrealistyczną zabudowę lat 50., aż po współczesną, zieloną przestrzeń z kawiarenkami i popularną galerią handlową.
Ulica Krupnicza od lat łączy południowo-zachodnią część Wrocławia z Rynkiem, a jej wygląd zmieniał się wraz z historią miasta. Dziś wyróżniają ją Hala Gwardii i nowoczesne Narodowe Forum Muzyki, choć dawniej mieściła się tu Nowa Giełda, a w oficynie kamienicy pod numerem 13 znajdowała się Synagoga Krajowa.
Solpol i inne symbole, które zniknęły
W 2022 roku rozebrano bardzo słynny postmodernistyczny budynek w samym sercu miasta. - Solpol przestał istnieć - zauważa autor.
Solpol był jednym z najbardziej rozpoznawalnych i zarazem kontrowersyjnych budynków Wrocławia. Powstał na początku lat 90. XX wieku przy ulicy Świdnickiej jako pierwszy dom towarowy nowoczesnego Wrocławia, mający oddawać ducha transformacji i przełamywać schematy. Zaprojektowany w stylu postmodernistycznym, wyróżniał się krzykliwą kolorystyką, nietypową formą i użyciem odważnych materiałów - cechami, które od początku dzieliły mieszkańców. Dla jednych był symbolem nowych czasów, dla innych szkaradztwem.
Powojenne przeobrażenia Wrocławia
Największe zmiany zaszły po II wojnie światowej. - Na skutek zniszczeń i wyburzeń zniknęły całe dzielnice miasta. Takie miejsca, jak skrzyżowanie ulic Lwowskiej i Trwałej - dziś już nie istniejących - w tym miejscu są bloki, zieleniec, dawne lodowisko. A jeszcze 100 lat temu były tam przepiękne kamienice tęczowe ze sklepami na parterze i ogromnymi mieszkaniami na górze - zaznacza.
W latach 20-30 XX wieku ogromne zmiany zaszły w rejonie Wysp Odrzańskich. - Pamiętające średniowiecze młyny, folusze, słodownie zaczęły znikać. Przebudowywano nabrzeża Odry z drewnianych na kamienne, pojawiły się elektrownie - Południowa i Północna - wyjaśnia.
Na miejscu zniszczonego w czasie II wojny światowej Mostu Lessinga powstał obecnie bardzo dobrze znany wrocławianom Most Pokoju.
Małe zakłady nad Odrą, w rejonie ulic Dubois i Drobnera, również ustępowały miejsca kamienicom. W tym rejonie również zniknęły dawne wrocławskie łaźnie.
- Pojawienie się wielkopowierzchniowych galerii handlowych spowodowało, że tereny oddalone od centrum również zaczęły się zmieniać. Takim przykładem jest zniknięcie rzeźni przy ulicy Legnickiej - ten teren został zastąpiony galerią Magnolia. Zniknęła cukrownia Wrocław, cukrownia Klecina - opowiada.
Bezpowrotnie zniknęły także świątynie. - W miejscu, gdzie dzisiaj mamy Wroclavię, znajdował się kościół katolicki Klemensa Dworzaka na ulicy Inżynierskiej - podsumowuje Karczmarek.
Autorka/Autor: Svitlana Kucherenko
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Michał Karczmarek/Maciej Cepin TVN24