Pod prąd, na złamanie karku. Pijany kierowca uciekał przed policją

TVN24

KPP Strzelce OpolskieKierowca volkswagena szalał na drodze

Blisko 30 wykroczeń drogowych naliczyli policjanci ze Strzelec Opolskich kierowcy volkswagena, który uciekał przed patrolem. Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, jazda pod prąd, z lewej strony wysepek, a także jazdę z prędkością ponad 120 km/h w terenie zabudowanym nagrał wideorejestrator w radiowozie. Okazało się, kierowca był pijany. Miał też cofnięte prawo jazdy.

Patrol strzeleckiej drogówki zauważył volkswagena w centrum miasta. Nie miał włączonych świateł, a jego kierowca jechał bez zapiętych pasów. Policjanci dali mu sygnał do zatrzymania.- Kierowca zjechał na parking jednej ze stacji paliw. Kiedy mundurowi wyszli z radiowozu i udali się w jego kierunku, kierujący volkswagenem gwałtownie ruszył i zaczął uciekać - informuje Paulina Porada, rzecznik policji w Strzelcach Opolskich.Pijany i bez uprawnieńFunkcjonariusze rzucili się w pościg. Mężczyzna nie zważał na ich sygnały do zatrzymania się, kluczył między innymi samochodami. W trakcie pościgu między innymi wyprzedzał na podwójnej ciągłej, jechał pod prąd (także przy przejściach dla pieszych), czy też omijał wysepki z lewej strony. Wszystko w terenie zabudowanym i na pełnym gazie - prędkość osiągała ponad 120 km/h.- Pościg zakończył się po około 10 kilometrach. Po zatrzymaniu pojazdu kierowca usiłował jeszcze uciekać pieszo. Policjanci złapali go kilkadziesiąt metrów dalej. Podczas kontroli stanu trzeźwości okazało się, że 40-latek miał w organizmie promil alkoholu. Dodatkowo kierował samochodem pomimo cofniętych uprawnień - dodaje Porada.Mieszkaniec Opola usłyszał już zarzuty za popełnione przestępstwa. Dodatkowo podejrzany jest o popełnienie blisko 30 wykroczeń drogowych. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem.Do pościgu doszło w Strzelcach Krajeńskich:

Mapa Targeo

Autor: ib/mś / Źródło: TVN24 Wrocław