Prezydent: orzeczenie TSUE w oczywisty sposób wpływa na sytuację kredytobiorców

TVN24

Aktualizacja:
Andrzej Duda był w czwartek na spotkaniu prezydentów Grupy Wyszehradzkiejtvn24
wideo 2/9

- W praktyce wszyscy wiemy, że teraz w podobnych sprawach sądy będą kierowały się tymi wytycznymi, które de facto dał Trybunał - mówił prezydent Andrzej Duda, odnosząc się do korzystnego dla frankowiczów wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

W czwartek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) orzekł w sprawie dotyczącej kredytów we frankach szwajcarskich. Uznał, że sąd nie ma możliwości zastąpienia sprzecznych z prawem zapisów w umowie kredytowej innymi rozwiązaniami.

Takie orzeczenie jest korzystne dla frankowiczów. Może bowiem - zdaniem części prawników - skutkować "odwalutowaniem" kredytu, licząc po kursie z dnia zaciągnięcia zobowiązania, zmniejszeniem obecnego zadłużenia i spadkiem raty kredytu.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ważny wyrok w sprawie kredytów we frankach >

Prezydent: teraz w podobnych sprawach sądy będą kierowały się tymi wytycznymi

Prezydent Andrzej Duda był proszony na czwartkowej konferencji prasowej w Pradze o komentarz w tej sprawie. Jak mówił, orzeczenie jest "de facto odpowiedzią na pytanie prejudycjalne, zadane przez polski sąd".

- Teoretycznie ono ma znaczenie, ta odpowiedź, w tej sprawie, w której konkretnie spytał sąd. Ale w praktyce wszyscy wiemy, że teraz w podobnych sprawach sądy będą kierowały się tymi wytycznymi, które de facto dał Trybunał - dodał.

- W związku z powyższym można powiedzieć tak: w oczywisty sposób to orzeczenie wpływa na sytuację kredytobiorców, którzy mają kredyty wyliczane na franki szwajcarskie w Polsce i wszędzie tam, gdzie są podobne klauzule, do jakich odniósł się TSUE, wszędzie tam klienci będą mogli domagać się tego, aby zostały dokonane w umowach kredytowych odpowiednie zmiany - dodał Duda. Zaznaczył jednak, że to są sprawy indywidualne pomiędzy bankami a ich klientami.

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej

Orzeczenie TSUE jest następstwem pytań, które do TSUE skierował Sąd Okręgowy w Warszawie w 2018 roku, który zajmował się sprawą kredytu państwa Dziubaków, którzy w 2008 roku wzięli kredyt hipoteczny na 40 lat. Bank dał im kredyt w złotym, ale indeksowany we franku szwajcarskim.

Kredytobiorcy wnieśli do Sądu Okręgowego w Warszawie o unieważnienie umowy z uwagi na nieuczciwe według nich postanowienia dotyczące mechanizmu indeksowania. Twierdzili, że postanowienia te były niezgodne z prawem, ponieważ umożliwiały bankowi jednostronne i dowolne określanie kursu walut. Podnosili, że bank jednostronnie określa saldo kredytu, a także wynik przeliczenia raty kredytu w walucie obcej na kwotę w walucie polskiej.

Rozpoznający sprawę warszawski sąd okręgowy skierował do Trybunału cztery pytania prejudycjalne domagając się wykładni unijnego prawa w kwestii nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

W czwartek w komunikacie prasowym TSUE podało, że w zawartych w Polsce umowach kredytu indeksowanego do waluty obcej, nieuczciwe warunki umowy dotyczące różnic kursowych nie mogą być zastąpione przepisami ogólnymi polskiego prawa cywilnego. Według Trybunału prawo UE nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu umów dotyczących kredytów we frankach szwajcarskich.

Autor: akr\mtom / Źródło: PAP