Kilkadziesiąt tysięcy odbiorców wciąż bez prądu. Skutki wichur w Polsce

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, TVN24
Skutki weekendowych wichur
Skutki weekendowych wichurTVN24
wideo 2/15
Wichury w Polsce 29 i 30 stycznia

W weekend przez Polskę przeszły gwałtowne wichury. Strażacy interweniowali kilkanaście tysięcy razy. Silny wiatr łamał drzewa, uszkodził dachy domów. Jedna osoba zginęła, a kilkanaście zostało rannych. Bez prądu wciąż pozostaje ponad 45 tysięcy odbiorców.

W poniedziałek wieczorem bez prądu pozostawało ponad 45 tysięcy odbiorców, o czym poinformował na Twitterze Marek Kubiak, zastępca dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Najwięcej, bo ponad 25 tysiące odbiorców pozbawionych prądu było w województwie zachodniopomorskim.

Rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej brygadier Karol Kierzkowski o interwencjach w weekend
Rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej brygadier Karol Kierzkowski o interwencjach w weekendTVN24

Weekendowe wichury spowodowały sporo zniszczeń

Jak przekazał w poniedziałek rano w programie "Wstajesz i wiesz" rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej brygadier Karol Kierzkowski, w weekend strażacy interweniowali około 18 tysięcy razy. 1,6 tysiąca interwencji odnotowano już w sobotę.

Wichury spowodowały sporo zniszczeń.

- Zgłoszono nam nawet 200 uszkodzeń na budynkach mieszkalnych i gospodarczych. Jest wiele pozrywanych linii energetycznych, cały czas są przewrócone drzewa i niebezpiecznie zwisające konary. Ale dobra wiadomość jest taka, że wszystkie szlaki kolejowe, drogi krajowe czy lokalne, są przejezdne. To był nasz priorytet. Również priorytetem jest zabezpieczenie budynków mieszkalnych i gospodarczych, tak żeby te uszkodzenia nie powodowały, że mieszkańcy będą mieli deszcz czy śnieg w swoich domach - opowiadał.

W Drawsku Pomorskim strażacy udostępnili agregaty prądotwórcze, by wesprzeć pozbawione prądu szpital i pompownię wody. Jak wskazał Kierzkowski, sytuacja w mieście jest trudna, ale niezagrażająca życiu mieszkańców. Do wsparcia lokalnych strażaków wysłane zostały zastępy z okolicznych miejscowości.

- Zdecydowana większość [interwencji w Polsce - przyp. red.] to jest usuwanie przewróconych drzew i zawalonych konarów, są duże zniszczenia, jeśli chodzi o budynki i samochody osobowe. I niestety te 12 osób rannych, jedna śmiertelna to jest ten tragiczny bilans wichur nad Polską - powiedział.

W miejscowości Tłuczewo w powiecie wejherowskim (woj. pomorskie) na jadący samochód przewróciło się drzewo. Zginęła jedna osoba, druga została ranna. Do wypadku doszło około godziny 2 w niedzielę. Samochodem podróżowały cztery osoby. Najciężej rannej, pomimo reanimacji, nie udało się uratować. Jedna osoba ranna trafiła do szpitala, dwie pozostałe wyszły ze zdarzenia bez obrażeń.

Kierzkowski wskazał, że w związku z silnym wiatrem odnotowano także około 200 wypadków na drogach.

- Na szczęście nie było tutaj wielu poszkodowanych. [...] Apelowaliśmy o szczególną ostrożność i rozsądek - dodał.

Rzecznik PSP powiedział, że przez weekend w całej Polsce do pomocy zagospodarowano co najmniej 5 tysięcy strażaków zawodowych i 10-15 tys. strażaków ochotników.

W południe bez prądu było ponad pół miliona odbiorców
W południe bez prądu było ponad pół miliona odbiorcówTVN24

Niemal tysiąc interwencji w woj. lubuskim

Podczas minionego weekendu lubuscy strażacy zanotowali ponad 940 zdarzeń związanych z silnym wiatrem. W działania były zaangażowane wszystkie jednostki państwowej i ochotniczej straży pożarnej. Nie było osób rannych – poinformował w poniedziałek rzecznik lubuskiej PSP Dariusz Szymura.

Do regionu orkan dotarł w sobotni wieczór. Pierwsze zgłoszenia o skutkach porywistego wiatru zaczęły napływać około godziny 21.30. Od tego czasu do późnych godzin popołudniowych w niedzielę na Ziemi Lubuskiej szalała wichura.

- Najwięcej pracy mieliśmy przy usuwaniu połamanych i powalonych drzew tarasujących drogi czy chodniki. Odnotowano również dużo zdarzeń związanych z uszkodzeniem dachów domów i budynków gospodarczych - w większości były to zerwane lub naderwane poszycia blaszane. Strażacy zabezpieczali też powyrywane przez wiatr i wiszące anteny, daszki itp. Uszkodzonych przez drzewa i gałęzie zostało kilka samochodów - powiedział Szymura.

Dodał, że ratownicy z PSP i OSP wspierali także służby energetyczne zajmujące się naprawami uszkodzonych linii, najczęściej torując im drogę do miejsc, gdzie konieczne były naprawy.

Zablokowane drogi w woj. świętokrzyskim

Prawie 230 zgłoszeń otrzymali świętokrzyscy strażacy od sobotniego popołudnia w związku z porywistym wiatrem przechodzącym przez woj. świętokrzyskie. Silny wiatr uszkodził dachy na 67 budynkach - poinformowała świętokrzyska straż pożarna.

Jak przekazano, najwięcej interwencji dotyczyło połamanych drzew i konarów, które blokowały lub utrudniały przejazd drogami publicznymi.

- W ciągu całego weekendu odnotowaliśmy 229 interwencji związanych z sytuacją pogodową. Najwięcej w powiatach kieleckim - 54 i jędrzejowskim - 39. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło połamanych drzew. Strażacy interweniowali także 67 razy w związku z uszkodzeniami dachów budynków - przekazał dyżurny.

Wichury uszkodziły 48 budynków mieszkalnych oraz 19 gospodarczych.

Najwięcej interwencji strażacy podejmowali od sobotniego popołudnia do niedzielnego wieczoru. W sobotę mieszkańcy województwa świętokrzyskiego otrzymali alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa przed silnym wiatrem. Apelowano, by zabezpieczyć wolno stojące rzeczy, a jeśli nie ma takiej potrzeby, nie wychodzić z domu. Porywy wiatru osiągały do 100 km/h.

Nocą z niedzieli na poniedziałek wiatr osłabł i sytuacja w regionie zaczęła się normować. Ratownicy do poniedziałku otrzymali jeszcze 11 zgłoszeń dotyczących warunków pogodowych.

Podkarpacie. 55 zniszczonych dachów

Na Podkarpaciu 229 razy w ciągu ostatniej doby strażacy wyjeżdżali do usuwania skutków silnych podmuchów wiatru.

Jak zaznaczył rzecznik podkarpackiej PSP brygadier Marcin Betleja, w 55 przypadkach strażacy pomagali zabezpieczać dachy.

- Były to dachy na budynkach mieszkalnych, gospodarczych, czy obiektach publicznych. Wiatr niszczył także elewacje oraz wywracał lekkie konstrukcje metalowe, na przykład garaże - mówił Betleja.

Pozostałe działania - zauważył rzecznik - "polegały na usuwaniu połamanych drzew, konarów i gałęzi leżących na jezdniach, chodnikach, posesjach, a także na przewodach energetycznych i telefonicznych".

Strażacy najczęściej interweniowali w powiatach dębickim, rzeszowskim oraz jasielskim.

- Na szczęście nic nikomu się nie stało. Nikt nie został ranny - podkreślił Betleja.

Interwencje w Lubelskiem

Dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie Jan Janczak poinformował, że w niedzielę i poniedziałek rano lubelscy strażacy odnotowali 220 interwencji związanych z usuwaniem skutków ostatnich wichur, które przeszły nad Lubelszczyzną.

Strażacy wyjeżdżali głównie do usuwania uszkodzonych drzew (158 razy), zerwanych linii energetycznych (13), uszkodzonych dachów na budynkach mieszkalnych (5) i na budynkach gospodarczych (15). Dwie interwencje dotyczyły usuwania fragmentów drzew z samochodów.

Najwięcej pracy strażacy mieli w powiatach: łukowskim, lubelskim, opolskim, świdnickim. Nie odnotowali osób poszkodowanych.

W najbliższych godzinach strażacy spodziewają się kolejnych interwencji.

- Pozostałości po wczorajszych i przedwczorajszych silnych wiatrach jeszcze mogą gdzieś się pojawiać i te interwencje będą, ale na pewno w mniejszym stopniu - podał dyżurny.

Awarie prądu na Warmii i Mazurach

W ciągu minionej doby straż pożarna w woj. warmińsko-mazurskim odnotowała 1,6 tysiąca interwencji związanych z pogodą.

W zdarzeniach związanych z silnym wiatrem rannych zostało pięć osób. Do szpitala trafili 40-latek i 14-letni chłopiec, których we wsi Niestoja koło Działdowa przysypał gruz z zawalonego fragmentu ściany budynku gospodarczego po tym, jak wiatr zerwał dach sąsiedniego garażu. W powiecie iławskim dwie osoby zostały poszkodowane, gdy na auto, którym jechały, przewróciło się drzewo. W powiecie oleckim druhna OSP doznała urazu palca podczas działań związanych z usuwaniem skutków wichury.

Najwięcej interwencji pogodowych straż pożarna miała w powiatach: olsztyńskim, ostródzkim, elbląskim i iławskim. Większość z nich to usuwanie powalonych na drogi i połamanych drzew. Przewrócone drzewa uszkodziły kilkanaście samochodów na parkingach.

Strażacy wzmacniali i monitorowali wały przeciwpowodziowe w związku z przekroczeniem w niedzielę wieczorem stanów alarmowych m.in. w Nowakowie, gdzie na skutek tzw. cofki wiatr wpychał wodę z Zalewu Wiślanego do rzeki Elbląg.

Wichury na Pomorzu Zachodnim, najgorsza sytuacja w powiecie drawskim

Najwięcej zgłoszeń, zazwyczaj do powalonych drzew, które albo blokowały przejazd, albo uszkodziły zaparkowane pojazdy, otrzymywali strażacy w woj. zachodniopomorskim. Najgorsza sytuacja była w powiecie drawskim. - Próbujemy tam przerzucić te siły i środki z naszego województwa, które będą mogły wspierać zadania na terenie Drawska - powiedział w niedzielę zastępca Zachodniopomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Szczecinie starszy brygadier Marek Popławski.

- W najtrudniejszej sytuacji był szpitalu w Drawsku - z uwagi na brak prądu, ale agregaty prądotwórcze ze straży i Urzędu Wojewódzkiego zostały dostarczone, więc szpital działa. Nie są tylko obsługiwani pacjenci kardiologiczni, z uwagi na to, że moc prądu jest zbyt niska, żeby obsługiwać tomograf. Dlatego dyspozytorzy przekierowują takie przypadki do innych szpitali - powiedział Bogucki. Do Drawska Pomorskiego skierowano też dodatkowe patrole policji, żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej oraz grupę czterdziestu funkcjonariuszy ze szkoły aspirantów Państwowej Straży Pożarnej z Poznania.

- Będą dodatkowe patrole w Drawsku, które nawet ze Szczecina, z oddziału prewencji zostały przekierowane. Przekierujemy tam również sprzęt specjalistyczny w postaci reflektorów olśniewających, doświetlaczy - tak aby w razie potrzeby uzupełniać te braki, które będą występowały - informował z niedzielę zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie inspektor Ryszard Gan.

W Gryficach oberwał się spory fragment elewacji z budynku mieszkalnego. W miejscowości Czarne pod Szczecinkiem wiatr zniszczył namiot przygotowany na 30. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tej okolicy strażacy otrzymali między innymi zgłoszenie o zniszczonej instalacji fotowoltaicznej na jednym z budynków. Przyjęli także zgłoszenie o porwanym przez wiatr blaszanym garażu, który blokował przejście na parking. W miejscowości Dobra koło Nowogardu wiatr zerwał dach z budynku hali sportowej.

- W godzinach porannych, czyli między 7 a 8 rano, otrzymaliśmy zgłoszenie o tym, że pod wpływem silnego wiatru zerwany został dach hali sportowej. Spadający dach uderzył w poszycie budynku szkoły, która stoi niedaleko. Na miejsce wysłano dwa zastępy straży pożarnej i dziewięciu ratowników OSP. Strażacy nadal pracują na miejscu zdarzenia oraz zabezpieczają je - przekazał nam Grzegorz Paluch, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łobzie.

Poszkodowani w Wielkopolsce

Dyżurny wielkopolskiej PSP przekazał w poniedziałek, że sytuacja związana z przechodzącymi nad regionem wichurami ustabilizowała się. Ratownicy odnotowali łącznie około 2,3 tys. interwencji związanych z silnie wiejącym wiatrem. - Najwięcej interwencji mieliśmy w Poznaniu i powiecie poznańskim - powiedział. Do niedzielnego popołudnia wielkopolscy strażacy przyjęli ok. 1,9 tys. zgłoszeń dotyczących usuwania skutków silnie wiejącego wiatru. W niedzielę rano w Kierzkowie w pow. gnieźnieńskim jadąca fiatem kobieta uderzyła w drzewo, które przewróciło się na drogę. Poszkodowana trafiła do szpitala. Po południu w Śmiłowie w pow. pilskim na jadące auto przewróciło się drzewo. Dwie osoby zostały poszkodowane.

Skutki wichur w Polsce
Skutki wichur w PolsceTVN24

Autorka/Autor:kw, anw, ps

Źródło: PAP, TVN24

Pozostałe wiadomości

IMGW ostrzega przed burzami z porywistym wiatrem. Wydano alarmy pierwszego stopnia, które będą ważne do godzin porannych we wtorek. W części kraju obowiązują też alarmy przed silnym deszczem towarzyszącym burzom.

Tutaj nocą należy uważać. Alerty IMGW

Tutaj nocą należy uważać. Alerty IMGW

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW, tvnmeteo.pl

Kwiecień nie przestanie nas zaskakiwać pod względem pogodowym. W najbliższych dniach czeka nas trochę zimowej pogody - miejscami popada śnieg z deszczem, a temperatura w najcieplejszym momencie dnia wyniesie zaledwie 4 stopnie Celsjusza. Czy możemy liczyć na powrót cieplejszej aury?

Zmiana w pogodzie. Czeka nas powrót zimowych opadów

Zmiana w pogodzie. Czeka nas powrót zimowych opadów

Źródło:
tvnmeteo.pl

Pogoda na jutro. Nocą w części kraju pojawią się burze. Miejscami termometry wskażą tylko trzy stopnie. Wtorek 16.04 także przyniesie wyładowania. Będą towarzyszyć im ulewne opady i porywisty wiatr. Na termometrach zobaczymy do 14 stopni.

Pogoda na jutro - wtorek, 16.04. Chłodna i niespokojna noc w części kraju

Pogoda na jutro - wtorek, 16.04. Chłodna i niespokojna noc w części kraju

Źródło:
tvnmeteo.pl

Gdzie jest burza? W poniedziałek 15.04 nad Polską występowały wyładowania atmosferyczne, wiał też silny wiatr.

Gdzie jest burza? Silne zjawiska późnym wieczorem

Gdzie jest burza? Silne zjawiska późnym wieczorem

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl

Rozpoczęło się czwarte światowe blaknięcie raf koralowych. Jak potwierdzili badacze z amerykańskiej Narodowej Służby Oceaniczno-Atmosferycznej, doszło do niego w ponad połowie wodnych ekosystemów. Chociaż proces ten do tej pory był odwracalny, naukowcy obawiają się, że tym razem stracimy wiele raf.

Rafy koralowe blakną przez stres cieplny. "Przekroczyliśmy punkt krytyczny"

Rafy koralowe blakną przez stres cieplny. "Przekroczyliśmy punkt krytyczny"

Źródło:
Reuters, NOAA

Nowy gatunek mrówki, nazwany na cześć Lorda Voldemorta, czarnego charakteru z serii "Harry Potter", został odkryty w Australii. Jak tłumaczyli badacze, którzy wpadli na jego ślad, owad ma sporo wspólnego z Mrocznym Panem - ma smukłe i wydłużone ciało, a swoje dnie spędza w ciemnościach.

Oto mrówka Lorda Voldemorta. "Przerażający łowca w ciemności"

Oto mrówka Lorda Voldemorta. "Przerażający łowca w ciemności"

Źródło:
University of Western Australia

Charakterystyczny ślad na powierzchni Plutona przypominający serce najprawdopodobniej powstał w wyniku zderzenia z innym ciałem niebieskim. Doszło do niego, gdy karłowata planeta była jeszcze młoda. Nietypowy sposób kolizji wyjaśnia zarówno kształt, jak i na pozór niemożliwe położenie struktury.

Naukowcy rozwiązali tajemnicę serca na Plutonie

Naukowcy rozwiązali tajemnicę serca na Plutonie

Źródło:
The University of Arizona

Nawałnice nawiedziły w weekend Pakistan. Jak przekazały lokalne władze, gwałtowna aura przyczyniła się do śmierci ponad 40 osób. Ponad połowa z nich zginęła w wyniku rażenia piorunem. W południowo-zachodnich częściach kraju wprowadzono stan wyjątkowy.

W trzy dni w wyniku rażenia piorunem zmarło prawie 30 osób

W trzy dni w wyniku rażenia piorunem zmarło prawie 30 osób

Źródło:
PAP, Times of India

W rosyjskim obwodzie tiumeńskim, położonym na Syberii, sytuacja powodziowa jest bardzo trudna. Zdaniem gubernatora tego regionu poziom wody w rzekach może osiągnąć rekordowo wysokie wartości. W Kurganie w związku z powodzią ewakuowano ponad siedem tysięcy osób.

"Rodacy, natychmiast opuśćcie te obszary"

"Rodacy, natychmiast opuśćcie te obszary"

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters

Kazachstan zmaga się z największą od 80 lat powodzią. Żywioł pustoszy ogromne obszary kraju, niesie ze sobą także ryzyko rozprzestrzenienia się niebezpiecznych chorób zakaźnych, między innymi wąglika. Dzieje się tak dlatego, że woda podmywa miejsca, w których składowane były szczątki zabitych i chorych zwierząt - podał w poniedziałek portal spik.kz.

Wody powodziowe podmywają siedliska wąglika

Wody powodziowe podmywają siedliska wąglika

Źródło:
PAP, spik.kz, tass.com, kt.kz

Po gorącym, a miejscami nawet upalnym weekendzie, w Chorwacji nastąpi diametralna zmiana aury. W tym tygodniu miejscami ma pojawić się śnieg, poza tym powieje silny wiatr - donosi w poniedziałek dziennik "Jutarnji list".

W Chorwacji jest upalnie. Lada moment miejscami spadnie śnieg

W Chorwacji jest upalnie. Lada moment miejscami spadnie śnieg

Źródło:
PAP

W górach Tàrbena, które położone są w hiszpańskiej prowincji Alicante, wybuchł w niedzielę pożar, który jak dotąd strawił 800 hektarów ziem. Trzeba było ewakuować 180 osób.

Pożar w górach w Alicante. Zarządzono ewakuację

Pożar w górach w Alicante. Zarządzono ewakuację

Źródło:
Reuters, elconfidencial.com

Argentyna zmaga się z największą epidemią dengi w historii kraju. W ostatnich miesiącach z jej powodu zmarło prawie 200 osób. Choroba ta roznoszona jest przez komary i według lokalnych mediów władze z nadzieją czekają teraz na dostawę preparatów owadobójczych z Polski.

Argentyna walczy z największą w historii epidemią. Czeka na pomoc z Polski

Argentyna walczy z największą w historii epidemią. Czeka na pomoc z Polski

Źródło:
PAP

Ochłodzenie odczujemy zaraz po weekendzie, ale najzimniej będzie nieco później. Czy w najbliższym czasie możemy liczyć na powrót ciepła? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni, przygotowaną przez prezentera tvnmeteo.pl Tomasza Wasilewskiego.

Pogoda na 16 dni: nadciąga zimno, jakiego dawno nie widzieliśmy

Pogoda na 16 dni: nadciąga zimno, jakiego dawno nie widzieliśmy

Źródło:
tvnmeteo.pl

Na Kontakt 24 otrzymaliśmy nagranie tańczących żurawi. Temu niezwykłemu spektaklowi przyglądał się z oddali jeleń. - Taniec ptaków jest po prostu niesamowity. Widać, jak skoordynowane są ich ruchy. Robią wszystko identycznie - opowiada pan Dawid, autor nagrania.

"Żurawie tańczyły, a jeleń stał obok i tylko podziwiał". Nagranie

"Żurawie tańczyły, a jeleń stał obok i tylko podziwiał". Nagranie

Źródło:
tvnmeteo.pl, Kontakt 24

Żmije zygzakowate są coraz bardziej aktywne. W przypadku ukąszenia należy zachować spokój i natychmiast wezwać pomoc. Nie wszystkie ataki kończą się zatruciem, ale warto zachować czujność nawet wtedy, gdy czujemy się dobrze.

Ostrożnie na spacerach! "Wstrząs może wystąpić nawet 16 godzin po zdarzeniu"

Ostrożnie na spacerach! "Wstrząs może wystąpić nawet 16 godzin po zdarzeniu"

Źródło:
PAP

Ulewne deszcze spowodowały, że na indonezyjskiej wyspie Sulawesi (Celebes) doszło do osunięć ziemi. Zginęło co najmniej 19 osób - podały w niedzielę lokalne władze. Ucierpiały szczególnie okolice osady Makale w dystrykcie Tana Toraja. Trwają tam poszukiwania dwóch zaginionych osób.

Indonezja. 19 osób zginęło na skutek osunięcia się ziemi

Indonezja. 19 osób zginęło na skutek osunięcia się ziemi

Źródło:
PAP, Reuters

Ciepły weekend trwa w wielu częściach Europy. W sobotę słoneczna, upalna pogoda skłoniła mieszkańców francuskiej Nicei do wypoczynku na plażach. Cieplej niż zazwyczaj było także w Grecji, Hiszpanii czy Portugalii.

W części Europy żar leje się z nieba. "Nie sądzę, że takie upały są normalne"

W części Europy żar leje się z nieba. "Nie sądzę, że takie upały są normalne"

Aktualizacja:
Źródło:
Meteo France, RTL.be, Ant1 News, Reuters, La Sexta, tempo.pt

Powodzie błyskawiczne nawiedziły Afganistan. W ciągu ostatnich trzech dni w wyniku żywiołu zginęły co najmniej 33 osoby, a 27 zostało rannych - poinformował w niedzielę Abdullah Janan Saik, rzecznik resortu zarządzania kryzysowego. Przez sąsiedni Pakistan przetoczyły się gwałtowne burze. Tam też doszło do powodzi.

Kilkaset zalanych domów, ofiary śmiertelne

Kilkaset zalanych domów, ofiary śmiertelne

Źródło:
PAP

Burza przetoczyła się w nocy nad Ustką (woj. pomorskie). Zdjęcia zjawiska otrzymaliśmy na Kontakt 24. Jak wynika z prognoz, w niedzielę w Polsce spodziewane są dalsze wyładowania atmosferyczne.

Za mieszkańcami Ustki niespokojna noc

Za mieszkańcami Ustki niespokojna noc

Źródło:
Kontakt 24, IMGW, tvnmeteo.pl

Naukowcy uczą czworonożnego robota-psa poruszania się po górzystym terenie. Ćwiczenia odbywają się na terenie Mount Hood w amerykańskim stanie Oregon. Teren ten ma symulować ekstremalne warunki panujące na Księżycu i Marsie.

Robot-pies uczy się chodzić po terenie przypominającym powierzchnię Marsa

Robot-pies uczy się chodzić po terenie przypominającym powierzchnię Marsa

Źródło:
BBC, Reuters

Tegoroczny sezon pożarowy w Kanadzie może być "katastrofalny", podobnie jak zeszłoroczny - poinformowały władze tego kraju. Zdaniem ekspertów wpływ na ilość, siłę i zasięg pożarów, które mogą wybuchnąć w tym roku, mają ponadprzeciętnie wyższa temperatura powietrza i zjawisko El Niño.

To może być kolejny "katastrofalny" sezon pożarowy

To może być kolejny "katastrofalny" sezon pożarowy

Źródło:
Reuters

W wyniku powodzi, które nawiedziły Kenię, zginęło co najmniej 13 osób - poinformowało w piątek biuro Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Koordynacji Pomocy Humanitarnej. Żywioł zmusił do przesiedlenia około 15 tysięcy osób. W Tanzanii również zmagają się z powodzią.

Autobus szkolny utonął w zalanym wodą wąwozie

Autobus szkolny utonął w zalanym wodą wąwozie

Źródło:
PAP

Choć to dopiero pierwsza połowa kwietnia, to drzewa w wielu miejscach są już zielone, zakwitły kasztanowce, magnolie, tulipany. Widać też żółte dywany rzepaku. Taki "wybuch" wiosny może nas cieszyć, jednak należy pamiętać, że może mieć też negatywne konsekwencje. Jak podkreśla Maja Popielarska, prezenterka tvnmeteo.pl i prowadząca programu "Nowa Maja w ogrodzie" w HGTV, niemal wszystko kwitnie w jednej chwili, a to "zaburza pracę owadów zapylających, które później będą mieć mniej pokarmu".

Wiosna "dostała zadyszki". Niektóre rośliny kwitną miesiąc wcześniej

Wiosna "dostała zadyszki". Niektóre rośliny kwitną miesiąc wcześniej

Źródło:
tvnmeteo.pl, TVN24, IMGW

Pod koniec maja w szkockim jeziorze Loch Ness rozpoczną się kolejne poszukiwania słynnego potwora. O pomoc została poproszona amerykańska agencja kosmiczna. - Mamy nadzieję, że eksperci z NASA mogą dysponować zaawansowaną technologią obrazowania do skanowania jeziora. Musielibyśmy usiąść i porozmawiać z nimi o tym, jak ją tu sprowadzić - powiedziała Aimee Todd z Loch Ness Centre. W tym roku mija 90 lat od pierwszej zorganizowanej ekspedycji w celu wyjaśnienia tajemnicy.

Będą szukać potwora z Loch Ness. Proszą NASA o pomoc

Będą szukać potwora z Loch Ness. Proszą NASA o pomoc

Źródło:
PAP

W berlińskim Muzeum Obrzydliwej Żywności można spróbować pieczonych świerszczy, byczego prącia czy smażonej tarantuli. - Chcę prowadzić działania edukacyjne na temat uprzedzeń kulinarnych i kulturowych - mówi dyrektorka Aleksandra Bernsteiner.

Jak smakuje smażona tarantula albo prącie byka? Tu można się o tym przekonać

Jak smakuje smażona tarantula albo prącie byka? Tu można się o tym przekonać

Źródło:
Reuters

Ptak naśladował dźwięk syreny policyjnej w angielskim hrabstwie Oxfordshire. Zwierzęciu udało się niemal idealnie odwzorować charakterystyczny odgłos towarzyszący przejazdowi auta na sygnale. Jak potwierdzili funkcjonariusze w mediach społecznościowych, to wcale nie spóźniony żart primaaprilisowy.

Ptak zaśpiewał jak syrena policyjna

Ptak zaśpiewał jak syrena policyjna

Źródło:
Reuters, BBC, All About Birds

Lirydy pojawią się na nocnym niebie. Ten rój meteorów charakteryzuje się sporą szybkością, i chociaż nie zawsze jest bardzo aktywny, od czasu do czasu towarzyszą mu efektowne deszcze spadających gwiazd. Sprawdź, kiedy warto będzie spojrzeć w niebo.

Tę atrakcję zobaczysz gołym okiem. Będzie widoczna na niebie już niebawem

Tę atrakcję zobaczysz gołym okiem. Będzie widoczna na niebie już niebawem

Źródło:
PAP

Policja z Florydy ratowała ludzi uwięzionych przez wody powodziowe. W czwartek nad miastem Tallahassee przeszły dwie silne burze, które przyniosły lokalnie ponad 250 litrów deszczu na metr kwadratowy. Opady uszkodziły drogi, domy i samochody.

Wody przybywało, zostali uwięzieni. Nagranie

Wody przybywało, zostali uwięzieni. Nagranie

Źródło:
Reuters, Tallahassee Democrat, NWS

- Obecne zmiany klimatyczne będą miały reperkusje przez dziesiątki tysięcy, a nawet setki tysięcy lat - podkreśla geolog Jan Zalasiewicz, emerytowany profesor Uniwersytetu w Leicester, który jest jednym z inicjatorów koncepcji ustanowienia epoki nazywanej antropocenem. Jak mówi, "zmieniliśmy biologię w każdym zakątku Ziemi w niespotykanej wcześniej skali i wyjątkowo krótkim czasie".

"Pod tym względem jesteśmy wyjątkowi w historii świata". Co po nas zostanie?

"Pod tym względem jesteśmy wyjątkowi w historii świata". Co po nas zostanie?

Źródło:
PAP

Lisy mogły być najlepszymi przyjaciółmi społeczności łowiecko-zbierackich. Na dawnym cmentarzu w Argentynie archeolodzy odnaleźli szczątki przedstawiciela gatunku Dusicyon avus, wymarłego kuzyna dzisiejszych psowatych. Sposób pochówku zwierzęcia wskazywał na to, że było ono bliskim towarzyszem jednego z ówczesnych mieszkańców Patagonii.

Lisy mogły być najlepszymi przyjaciółmi człowieka

Lisy mogły być najlepszymi przyjaciółmi człowieka

Źródło:
CNN, NY Times

Mieszkańcy jednego z bloków w warszawskim Śródmieściu znaleźli na klatce schodowej węża zbożowego. Liczącego ponad 1,2 metra egzotycznego gościa odłowili strażnicy miejscy.

Na schodach przestraszył ich czerwony wąż

Na schodach przestraszył ich czerwony wąż

Źródło:
PAP

Trzech rozbitków zostało uratowanych z bezludnej wyspy w Mikronezji. Ich łódź została uszkodzona podczas rejsu, na który wybrali się w Niedzielę Wielkanocną. Odnalezienie mężczyzn było możliwe dzięki wykonanemu na piasku napisowi.

Spędzili dziewięć dni na bezludnej wyspie. Ocalił ich "akt pomysłowości"

Spędzili dziewięć dni na bezludnej wyspie. Ocalił ich "akt pomysłowości"

Źródło:
BBC, Reuters