Zaginięcie Iwony Wieczorek. "Nowe fakty i dowody"

Iwona Wieczorek, a w tle "ręcznik"
Prokuratura o nowych informacjach w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek.
Prokuratura Krajowa potwierdziła nam, że w ubiegłym tygodniu policjanci prowadzili działania w związku z zaginięciem Iwony Wieczorek. W sprawie - jak przekazali śledczy w komunikacie - pojawiły się nowe ustalenia, które są obecnie analizowane. Wcześniej funkcjonariusze z Komendy Stołecznej ponowili apel w sprawie białego Fiata widzianego w pobliżu miejsca, gdzie po raz ostatni była widziana zaginiona.

Informacje dotyczące wznowienia pracy związanej z jednym z najgłośniejszych zaginięć ostatnich lat pojawiły się w ubiegłym tygodniu, kiedy śledczy pojawili się w pobliżu ulicy Polnej w Sopocie. Wtedy informowali jedynie, że czynności prowadzone na miejscu były związane ze "śledztwem dotyczącym niewyjaśnionego zabójstwa sprzed kilkunastu lat". Teraz Prokuratura Krajowa przekazała, że faktycznie w ostatnim czasie przeprowadzono działania w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek.

"Na polecenie prokuratora Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej, wykonywali czynności procesowe m.in. w śledztwie dotyczącym Iwony Wieczorek, jak również w innym postępowaniu pozostającym pod nadzorem tego Wydziału" - przekazała w komunikacie wysłanym do naszej redakcji prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej.

Dodała, że w sprawie dotyczącej Iwony Wieczorek pojawiły się "nowe fakty i dowody, które są aktualnie analizowane przez prokuratora". Zastrzegła, że prokuratura nie będzie udzielała żadnych dodatkowych informacji.

Tą drugą sprawą, o której wspomniała prokurator Calów-Jaszewska było - jak zaznaczył przed kamerą TVN24 prokurator Eryk Stasielak z Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Krakowie - sprawa zaginięcia dwóch młodych kobiet, po których ślad urwał się wiele lat temu w Zakopanem. I to w związku z tą sprawą prowadzone były działania przy ulicy Polnej w Sopocie.

Ponowiony apel policji

W sobotę stołeczna policja kolejny raz zaapelowała o pomoc w sprawie kierowcy białego Fiata Cinquecento, który przemieszczał się 17 lipca 2010 roku o godzinie 5.07 w Gdańsku w rejonie Parku Reagana, a następnie na trasie Rumia, Reda, okolice Pucka.

"Stołeczni policjanci nadal sprawdzają trop w sprawie zaginionej Iwony Wieczorek" - poinformowali funkcjonariusze w komunikacie. O tropie tym informowaliśmy w czerwcu 2024 roku. "Dotyczy on pojazdu, który przemieszczał się 17 lipca 2010 roku o godzinie 5.07 w Gdańsku w rejonie Parku Reagana, który jak następnie ustalono przemieszczał się na trasie Rumia, Reda, okolice Pucka. Policjanci ze stołecznego Wydziału do Walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw, którzy prowadzą tę sprawę, uzyskali informację, że związek z zaginięciem kobiety może mieć kierowca białego fiata cinquecento" - przypominają teraz policjanci z KSP. I podkreślają: "Informacje na temat pojazdu i jego kierowcy mogą pomóc w wyjaśnieniu tajemniczego zaginięcia".

OGLĄDAJ: Co mówi nam telefon Iwony Wieczorek?
pc

Co mówi nam telefon Iwony Wieczorek?

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

"Ponownie apelujemy do każdego, kto ma informacje o wspomnianym samochodzie i jego kierowcy o kontakt osobisty lub telefoniczny z policjantami prowadzącymi poszukiwania na nr tel. 573-934-910, bądź kontakt z najbliższą jednostką policji" - podkreślili funkcjonariusze.

Nadzór nad śledztwem prowadzi Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie.

Kierowcy tego auta szukają policjanci
Kierowcy tego auta szukają policjanci
Źródło: Komenda Stołeczna Policji

Zaginięcie Iwony Wieczorek

Iwona Wieczorek zaginęła w lipcu 2010 roku. Miała wówczas 19 lat. Dziewczyna zniknęła, wracając z sopockiej dyskoteki. Umówiła się tam z koleżanką Adrią i trzema kolegami - Pawłem, Markiem i Adrianem. Przed wizytą w klubie dziewczyna i jej znajomi pojechali na działkę babci Pawła przy ul. Reja w Sopocie. Tam pili alkohol. Po północy cała grupa pojechała do dyskoteki. W klubie doszło do kłótni między Iwoną i jej przyjaciółką.

Wtedy - o godz. 3 w nocy - Iwona wyszła z dyskoteki i zdecydowała się samotnie pójść do domu. Kamery miejskiego monitoringu nagrały ją o godz. 3.07, gdy kierowała się w stronę promenady nadmorskiej. Z Sopotu do domu miała kilka kilometrów.

Iwona Wieczorek zaginęła w lipcu 2010 roku, wracała z dyskoteki
Iwona Wieczorek zaginęła w lipcu 2010 roku, wracała z dyskoteki
Źródło: monitoring miejski

W międzyczasie miała kontaktować się ze znajomymi. Analitycy z Komendy Głównej Policji, którzy ponad rok później badali bilingi telefoniczne grupy znajomych zaginionej, ustalili, że kontaktowała się z nimi po wyjściu z klubu.

Przed godziną czwartą nad ranem 19-latce rozładował się telefon, a o godz. 4.12 minęła wejście nr 63 na plażę w Gdańsku Jelitkowie. Tam została zarejestrowana przez kamerę monitoringu i ślad po 19-letniej Iwonie urwał się w tym miejscu. Nie została już zarejestrowana przez inne kamery miejskiego monitoringu. Do domu miała stamtąd dwa kilometry. Musiała tylko przejść przez tereny leśno-parkowe.

Iwona Wieczorek przed zaginięciem
Iwona Wieczorek przed zaginięciem
Źródło: archiwum TVN24
OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: