W sobotę około godz. 12.15 strażacy otrzymali zgłoszenie o dziecku przygniecionym przez samochód w garażu na prywatnej posesji w Kościerzynie.
Jak przekazał kpt. mgr inż. Mateusz Szmaglik z Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie, na miejsce skierowano dwa zastępy strażackie. Zanim służby ratunkowe dotarły na miejsce, dziecko zostało wydobyte spod pojazdu przez członków rodziny.
Strażacy rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Pomimo przeprowadzonych działań ratunkowych, życia chłopca nie udało się uratować. Miał około trzy i pół roku.
Jak podała policja, stan psychofizyczny rodziców nie pozwala na razie na ich przesłuchanie. Na miejscu zdarzenia działają prokuratura oraz lekarz medycyny sądowej. Śledczy ustalają, jak doszło do tragicznego zdarzenia.