Ala to najmłodszy oficer łącznikowy w historii regat

Żakowscy poznali się 10 lat temu podczas pierwszego finału regat w Szczecinie
Żakowscy poznali się na pierwszym finale regat
Źródło: TVN24 Szczecin

Niezwykła historia miłosna z regatami w tle. Państwo Żakowscy poznali się podczas regat 10 lat temu. Teraz biorą w nich udział po raz kolejny, a w pracy pomaga im 9-miesięczna córka.

Mówi się, że "owoc spada niedaleko od jabłoni". Jednak przypadek 9-miesięcznej Alicji, to ewenement na skalę światową. Właśnie podobnie, jak jej rodzice rozpoczęła swoją służbę, jako oficer łącznikowy tegorocznych regat The Tall Ships Races w Szczecinie, a nie ma nawet roczku.

Złapali wiatr w żagle

Alicja będzie pomagać w pracy swoim rodzicom – Leszkowi i Paulinie. Ma specjalną koszulkę informującej o jej funkcji w języku angielskim, czapeczkę z logiem regat i nawet czerwony smoczek pod kolor regat.

Obecność Żakowskich nie jest przypadkowa. – Poznaliśmy się w 2007 roku w czasie pierwszego finału Tall Ship Races w Szczecinie. Podczas kolejnego, w 2013, byliśmy już małżeństwem, a teraz mamy dwójkę wspaniałych dzieci – opowiada pan Leszek. – Poznaliśmy się podczas kursu na oficerów łącznikowych i od początku wiedzieliśmy, że nasza znajomość nie skończy się po regatach. Jak widać, miłość do regat zaowocowała – pani Paulina, uśmiechając się, wskazuje na córkę.

Rolą oficera łącznikowego jest opieka nad załogami jachtów biorących udział w zawodach. – My mamy pod opieką norweską jednostkę. Musimy być dla nich, jak dobra mama i dobry tata – śmieje się Leszek Żakowski.

Główne zadanie: nie marudzić

Żakowscy odpowiadają za dostawy, zakupy, sprawy techniczne, jak podłączenie prądu czy wody, remonty statku, ale głównie za opiekę nad załogą. – Musimy być ich przewodnikami, pokazać miasto, załatwić ich potrzeby – opowiada małżeństwo.

Czy Alicja będzie miała specjalne zadania? – Nie płakać, nie marudzić, dawać rodzicom robić swoje – śmieją się Żakowscy. – Ona jest maskotką regat. Nie mogło jej tu nie być – mówi pani Paulina.

Regaty Tall Ship Races zakończą się w Szczecinie wielką, kilkudniową imprezą po raz trzeci. Oprócz żaglowców, które zacumują przy Wałach Chrobrego, nabrzeże obfitować będzie w wiele innych atrakcji, jak koncert światowej sławy tenora, Andrea Bocelliego.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: eŁKa/gp / Źródło: TVN24 Szczecin

Czytaj także: