Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło w sobotę około godziny 11 na skrzyżowaniu ulic 1 Maja i Czołgistów w Lęborku (woj. pomorskie). Jak poinformowała policja, według wstępnych ustaleń 18-letni kierowca Skody Superb miał jechać pod prąd i doprowadzić do zderzenia z minibusem, którym - oprócz kierowcy - podróżowało pięcioro dzieci w wieku od 2 do 11 lat.
Po zderzeniu minibus zjechał z toru jazdy, uderzył w latarnię, a następnie zderzył się z nadjeżdżającym samochodem osobowym. Szczęśliwie nikt z uczestników zdarzenia nie odniósł ciężkich obrażeń.
Policja udaremniła ucieczkę
Jak przekazała asp. sztab. Marta Szałkowska, oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Lęborku, kierowca Skody oddalił się z miejsca zdarzenia, jednak został szybko zatrzymany przez funkcjonariuszy. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie około 3 promile alkoholu.