|

50 maratonów w 49 dni. Tomasz Sobania pobił niezwykły rekord

Tomasz Sobania jak Forrest Gump
Tomasz Sobania jak Forrest Gump
Źródło zdj. gł.: Chris Borowiec
Ból był potworny. Do tego zmęczenie, urazy. Czuł się, jakby miał gorączkę. Zużył siedem par butów, a mógłby więcej, ale musiał oszczędzać. Tomasz Sobania uporał się w Stanach Zjednoczonych z wyjątkowym wyzwaniem. Ledwo żył, a i tak został rekordzistą.Artykuł dostępny w subskrypcji

Maraton to 42 km i 195 metrów. Nie każdy przebiegnie. Walczysz przede wszystkim ze sobą - z wyczerpaniem i bólem. Tomasz Sobania pod koniec czerwca ukończył 50 takich maratonów na amerykańskiej ziemi. Ponad 2109 km. Plan był następujący: 50 stanów w 50 dni, by poczuć się jak jego idol. Polski biegacz i podróżnik zrobił to o dzień szybciej, bo ostatniego dnia pokonał dystans dwóch maratonów.

Co na to ludzki organizm? Nie da się go oszukać, musi taki wysiłek odczuć.

Pozostało 92% artykułu
Z tego artykułu dowiesz się:
Z jakimi trudnościami musiał zmierzyć się Tomasz Sobania.
Jakie były największe wyzwania finansowe i organizacyjne.
Jaką rolę odegrał zespół wspierający podczas wyprawy.
Co motywuje Tomasza Sobanię do podejmowania ekstremalnych wyzwań.
Czytaj także: