zakupy

zakupy

"Może być znacznie taniej lub sporo drożej". Nowe dane przed świętami

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia część produktów spożywczych potaniała - mniej zapłacimy między innymi za karpia, ziemniaki czy marchew, ale więcej za czekoladę - wynika z wtorkowych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). Tegoroczny wzrost cen żywności jest umiarkowany, choć różnice pomiędzy poszczególnymi produktami mogą być znaczące.

Najdroższe święta od 1989 roku? Polityczny spór o ceny i inflację

Politycy Prawa i Sprawiedliwości reklamują tegoroczne święta jako "prawdopodobnie najdroższe od 1989 roku". Tymczasem dane o inflacji wskazują co innego - obecnie wynosi ona około 2,5 procent, podczas gdy za czasów poprzedniego rządu sięgała ponad 17 procent. O sporze wokół cen i kosztów życia w materiale Barbary Sobskiej z programu "Polska i Świat".

Tyle wydamy na święta w 2025 roku

W 2025 roku święta Bożego Narodzenia mają być tańsze niż rok temu, ale Polacy zamierzają wydać więcej - wynika ze raportu Świąteczny Portfel Polaków 2025. Większość badanych spędzi Boże Narodzenie w domu, a co dziesiąty wyjedzie na świąteczny urlop.

"Czarny miesiąc zakupów". Jak ustrzec się pułapek?

Szał wyprzedaży już się zaczął – razem z presją, żeby kupować "tu i teraz" - ostrzega Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jedną z pułapek jest łatwe zadłużanie się. - Sprzedawcy przedstawiają to jako przesunięcie płatności w czasie, ale w rzeczywistości to po prostu ładnie opakowany kredyt - mówił Bartosz Klimczuk z UOKiK-u na antenie TVN24 BiS, komentując rosnącą popularność usługi "kup teraz, zapłać później".

Kup teraz, płać potem. "Konsumpcyjna pułapka", czy wygodne dysponowanie pieniędzmi?

Płatności odroczone cieszą się coraz większą popularnością, w ubiegłym roku Polacy wykonali 129 milionów takich transakcji. To wygodna forma zakupów, ale eksperci przestrzegają przed nadużywaniem jej. - Jeśli konsekwencje zakupu są odsunięte w czasie, decyzja o wrzuceniu czegoś do koszyka staje się łatwiejsza. To obniża próg ostrożności i może prowadzić do kupowania rzeczy, które normalnie zostałyby ocenione jako zbędne lub zbyt drogie - mówi Angelika Friedrich, psycholożka.