pogoda

pogoda

Przed nami deszczowe dni do weekendu. Jedynym dniem, gdzie wszędzie w Polsce powinno być pogodnie, będzie środa. Poza tym każdego dnia gdzieś spadnie deszcz, a gdzie indziej nawet pojawi się burza. Zobacz, kto kiedy zmoknie w prognozie TVN Meteo na najbliższe pięć dni.

Deszczowa pogoda w niedzielę z pewnością przyniesie ulgę alergikom, którzy o tej porze roku chodzą często zakatarzeni. Najwięcej pyli wciąż olsza. Zaraz za nią jest leszczyna i topola. Pyłków cisu w polskim powietrzu nadal najmniej.

W ciągu najbliższej doby niż znad Włoch przemieści się nad Słowację i prawie cała Polska znajdzie się pod jego wpływem. To niestety nie są dobre wiadomości.

Dzisiejsza pogoda dopisze mieszkańcom województw północnych, zachodnich i centralnych, gdzie będzie pogodnie, a nawet słonecznie. Deszcz, chwilami intensywny pojawi się na wschodzie kraju. Temperatura maksymalna wyniesie 15 st. C.

Drzewa w Polsce pylą dalej. W powietrzu unoszą się obecnie alergeny topoli, leszczyny, olszy i cisu. Tego ostatniego jest w kraju najmniej, ale to nie oznacza, że nie ma wpływu na nasze samopoczucie. Zmęczeni jego działaniem powinni udać się w góry.

Mimo połowy kwietnia, alpejskie stoki wciąż pokrywa spora warstwa śniegu, miejscami dochodzi nawet do czterech metrów. W sobotę, szczególnie w miejscowościach położonych wysoko nad poziomem morza, temperatura spadnie poniżej zera i dosypie śniegu.

Piątek, pomimo prognozowanych miejscami słabych opadów deszczu, nie zapowiada się źle. Zawdzięczać to będziemy przede wszystkim temperaturze, która utrzyma się na poziomie 13-18 st. Celsjusza.

W ciągu najbliższej doby Polska znajdować się będzie pod wpływem niżu znad Morza Północnego i związanego z nim frontu atmosferycznego, przemieszczającego się od zachodu w kierunku dzielnic centralnych.

Na drugą połowę tygodnia lepiej przygotować parasole, bo będzie się chmurzyć i przelotnie padać. Możemy się też spodziewać pierwszych wiosennych burz. Temperatury powoli rosną, ale na większe ocieplenie mogą liczyć mieszkańcy południowej Polski. Na północy wciąż będzie dość rześko.

Alpy we wtorek nie będą słoneczne. Niebo nad kurortami ma być pochmurne, a we Francji i Włoszech ma padać deszcz. Termometry w obu tych krajach pokażą też nawet do -8 st. C. W Austrii, Niemczech i Szwajcarii temperatury mają być nieco wyższe.

Od dłuższego czasu w powietrzu najwięcej jest alergenów olszy - ta sytuacja utrzymuje się nadal. Ale obecnie nadgania ją topola, która zaczęła mocniej pylić. Cisu jak zwykle w Polsce najmniej, a leszczyna pyli w stopniu średnim. W górach natomiast pyłków prawie nie ma.

Święta bez wiosny? Nie do końca. Choć wielkanocna niedziela upłynęła pod znakiem prawdziwego ataku zimy, w poniedziałek pogoda zaczęła się poprawiać. - Najchłodniejszy czas tego tygodnia już za nami - zapewnił na antenie TVN24 prezenter pogody Tomasz Zubilewicz.