Hillary Clinton walka o prezydenturę

Hillary Clinton walka o prezydenturę

Hillary Clinton, kandydatka Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich 2016 roku, powraca w swej najnowszej książce do zakończonej porażką kampanii wyborczej. Jej książka "What Happened" ("Co się stało") ukazała się w USA we wtorek i już w momencie wydania jest pewna zostania bestsellerem.

Jesienią ukaże się nowa książka byłej kandydatki na prezydenta z ramienia Partii Demokratycznej Hillary Clinton, zatytułowana "What Happened" ("Co się wydarzyło"). Będą to jej wspomnienia z zeszłorocznej kampanii prezydenckiej - poinformowała w czwartek agencja AP.

Sędzia federalna nakazała Departamentowi Stanu USA odtajnienie ośmiu akapitów materiałów powstałych z maili Hillary Clinton, która była sekretarzem stanu w latach 2009-2013. Ma to pomóc w wyjaśnieniu, co administracja Baracka Obamy wiedziała o ataku w Benghazi.

Dawno niewidziana Hillary Clinton przemówiła. W piątek wystąpiła na spotkaniu zorganizowanym w Pensylwanii przez Towarzystwo Kobiet Irlandzkich. - Z ciężkim sercem oglądam programy informacyjne, patrząc na to, co się dzieje w Stanach Zjednoczonych - powiedziała na spotkaniu z kobietami. - Co mogę w związku z tym zrobić? Nadal spacerować sobie po lesie? Tylko tyle? Jestem gotowa, żeby wyjść z lasu - oświadczyła, nawiązując do swojego zniknięcia po przegranej kampanii. Wówczas kilkoro internautów zamieściło w sieci zdjęcia ze spacerującą po lesie Clinton.

Amerykański prezydent elekt Donald Trump napisał w piątek na Twitterze, odnosząc się do zamkniętego w lipcu śledztwa w sprawie maili jego demokratycznej rywalki w wyborach prezydenckich, że "(Hillary) Clinton jest winna jak diabli!".

Wyniki wyborów w stanach Wisconsin, Michigan i Pensylwanii mogły zostać zmanipulowane - twierdzą prominentni naukowcy, informatycy i prawnicy, którzy wzywają sztab Hillary Clinton do nagłośnienia sprawy i zażądania przeliczenia wyników wyborów w tych trzech "wahających się" stanach. Specjaliści sugerują, że Clinton mogłaby wygrać wybory, gdyby ich przypuszczenia okazały się prawdziwe. O sprawie niezależnie piszą portal telewizji CNN i dwutygodnik "New York Magazine".

Administracja prezydenta elekta Donalda Trumpa nie będzie wszczynać śledztwa w sprawie afery mailowej z udziałem Hillary Clinton - zapowiedziała doradczyni Trumpa, Kellyanne Conway. W czasie kampanii prezydent elekt wielokrotnie groził swojej rywalce więzieniem.

Decyzja szefa FBI o wznowieniu śledztwa w sprawie maili, niesprawiedliwe traktowanie przez media, niechęć Amerykanów do uczynienia prezydentem USA kobiety - to zdaniem najbliższych współpracowników Hillary Clinton czynniki, które mogły wpłynąć na jej porażkę. Wielu demokratów uważa jednak, jak pisze CNN, że przyczyn powinni upatrywać przede wszystkim we własnych błędach.