Polska i Świat

Polska i Świat

Jeśli jednak operacja ratowania wizerunku Hanny Gronkiewicz-Waltz się nie powiedzie, Warszawę czekają przyspieszone wybory. Sytuacja jest niepewna, co widać także po ewentualnych kandydatach na nowego prezydenta. Oni też - delikatnie mówiąc - są niepewni swego. Niektórzy nawet nie wiedzą, ile stolica ma dzielnic. Ale cicha rywalizacja się zaczęła. Z niektórymi kandydatami na kandydatów rozmawiał Michał Tracz.

Wszystkie ręce na pokład - ogłasza Platforma Obywatelska. Sondaże lecą w dół, poważne kłopoty ma prezydent Warszawy. Do referendum nad jej odwołaniem zapewne dojdzie, bo podpisów przybywa z każdym dniem. A ewentualna utrata akurat stanowiska prezydenta stolicy byłaby dla PO bardzo dotkliwym doświadczeniem. Jaką zatem strategię przyjmie partia na ten kulawy czas?

Jest przepiękna i jest księżną. Jej życie pewnie przypomina bajkę, czego nie mogą powiedzieć o swojej codzienności jej rodaczki. Księżna Ameera Al Tawil z Arabii Saudyjskiej jest w Polsce i zachwyca nie tylko mężczyzn. Pod jej wielkim wrażeniem są też uczestniczki Kongresu Kobiet. Zresztą z wzajemnością. Księżna chciałaby podobny kongres zorganizować u siebie, ale to kwestia chyba jednak dalekiej przyszłości. Na razie inne problemy arabskich kobiet są ważniejsze.

Tego jeszcze nie było. Musicalowa wersja "Chłopów" Władysława Reymonta powstaje w gdyńskim Teatrze Muzycznym. Na pierwszy rzut oka to zadanie trudne, a przez to ambitne. Zespół teatru jest jednak pewny siebie, tego co robi i wartości dzieła polskiego noblisty. A jak będzie wyglądać śpiewana wersja ponad stuletniej historii czterech pór roku w Lipcach?

Zaskakuje lista tych, którzy chcą rzucić koło ratunkowe Janowi Rokicie. Ten finansowo tonie po wyroku sądu, nakazującym mu zapłatę 100 tysięcy złotych byłemu szefowi policji Konradowi Kornatowskiemu. Pomóc chce między innymi PiS, który Kornatowskiego na to stanowisko powołał, a co Rokita publicznie skrytykował. Pomóc chce również SLD, z którym Rokita do tej pory niewiele miał wspólnego. Nie zamierza za to pomagać PO - partia, w której Rokita był jednym z liderów, a nawet kandydatem na premiera.

Najpierw trzeba było stoczyć bój o zmianę prawa po to, żeby potem móc zawalczyć o życie własnego dziecka. Za rodzicami małej Sary ciężkie miesiące. Przed nimi nie lżejsze, ale pojawiła się nadzieja i szansa, że mała wyzdrowieje. Cierpi na mukowiscydozę. Bez przeszczepu płuc nie miała szans na przeżycie, ale w Stanach Zjednoczonych dziecko może dostać organ tylko od dziecka. Rodzice zawalczyli więc o to, by ich córka mogła dostać płuca od osoby dorosłej. Udało się i dziewczynka jest już po przeszczepie.

Światową stolicą helikopterów jest... brazylijskie Sao Paolo. Ta jedenastomilionowa metropolia ma aż 200 helipadów - czyli niewielkich lądowisk dla śmigłowców, najczęściej umieszczanych na dachach wieżowców. My niestety nie mamy się tu czym pochwalić - u nas lądowiska w miastach można policzyć na palcach obu rąk. Także dlatego, że gdy mają powstać - nawet dla śmigłowców pogotowia ratunkowego - podnoszą się głosy protestu. Bo maszyny hałasują i psują widok.

Brutalny atak, a właściwie egzekucja w Krakowie. Młody człowiek wykrwawił się na śmierć po tym, jak ktoś najprawdopodobniej maczetą odciął mu rękę. Wszystko to działo się błyskawicznie, wczesnym popołudniem na jednym z krakowskich osiedli. Mieszkańcy wstrząśnięci, policja lekko bezradna. Bo to już kolejny taki napad w Krakowie. Kolejny, który kończy się śmiercią młodego człowieka.

Oficjalna wersja brzmi - zaskoczył. Nieoficjalna - rozsierdził. John Godson ogłosił ni stąd ni zowąd, że będzie walczył o fotel prezydenta Łodzi. Niby nic, bo takie ambicje może mieć każdy. Problem w tym, że teraz w Łodzi rządzi Hanna Zdanowska, czyli partyjna koleżanka Godsona, dzięki której zresztą znalazł się w Sejmie. Czy to wojna podjazdowa, czy może zasłona dymna, która ma ukryć inne zamiary posła?

Premier zdeterminowany. Chce wprowadzić obowiązek szkolny dla sześciolatków. Przeciwnicy reformy są zdeterminowani podobnie, a może i bardziej. Przynieśli do Sejmu prawie milion podpisów Polaków,  którzy chcą w tej sprawie referendum. Od nich słyszymy, że szkoły nie są przygotowane do zmian; że sześciolatki nie są w stanie wysiedzieć 45 minut na lekcji i nie są w stanie przyswoić dużej ilości wiedzy. Postanowiliśmy więc sprawdzić, czego konkretnie sześciolatki się uczą i czy przekracza to ich możliwości.

Nawet współwięźniowie mówili, że to nie miejsce dla Radka. Pomagali mu w celi, jak mogli, bo Radek bez opieki jest bezradny. Nie umie pisać ani czytać, ma 25 lat i mentalność kilkulatka. Kradł, a właściwie zbierał nie swoje rzeczy. Przynosił do domu, potem mama je oddawała. I choć sędziowie wiedzieli, że jest chory, skazywali go. Dziś Radek po niemal roku za kratami wrócił do domu. Na razie na przepustkę, ale jest szansa, że zostanie ułaskawiony.

Prawa człowieka to w Chinach temat najtrudniejszy z trudnych i niejeden polityk już się na nim wyłożył. Ewa Kopacz to zadanie utrudniła sobie jeszcze bardziej, jadąc do Pekinu w rocznicę wydarzeń na placu Tiananmen, gdzie w 1989 roku komunistyczna władza krwawo i bezwzględnie rozprawiła się z protestującymi studentami. Do dziś nie rozliczono winnych, ani nie znana jest liczba ofiar. Marszałek Sejmu przed wyjazdem zapewniała, że upomni się o prawa człowieka w Chinach. Czy to zrobiła?

Tętniak mózgu - brzmi groźnie, jeszcze groźniej gdy dotyczy niemowlaka. Potrzeba specjalistycznego sprzętu i niezłej klasy fachowców, a i to często za mało. Lekarze z Kansas poradzili sobie inaczej. Gdy w ich ręce trafiła trzytygodniowa dziewczynka z pękniętym już tętniakiem w mózgu, postanowili zakleić go klejem. Dziecko ma się świetnie i wraca do zdrowia.

Modlin startuje po raz drugi, najpóźniej 1 lipca. Teraz na lotnisku trwają jeszcze ostatnie poprawki pasa startowego, w którym pół roku temu odkryto dziury. Lotnisko trzeba było zamknąć, a tanie loty przenieść na Okęcie. Ale ważniejsza od naprawy pasa jest naprawa zaufania, zarówno wśród pasażerów jak i przewoźników. Bo nie ma na razie grama pewności, że 1 lipca do Modlina powrócą tanie loty. A to z tego przede wszystkim lotnisko miało żyć.

Dramat przed kancelarią premiera. 56-letni mężczyzna oblał się łatwopalnym płynem i podpalił. Przeżył dzięki szybkiej reakcji przechodniów i protestujących tam związkowców.  Policja i BOR pojawiły się później. A zdarza się to w tym samym miejscu już drugi raz. We wrześniu 2011 roku przed siedzibą rządu podpalił się były inspektor skarbowy. Jego też udało się uratować. Ale pytanie o reakcję służb i nadzór nad tym ważnym miejscem w  stolicy są jak najbardziej na miejscu.

Google, Facebook, YouTube - miliony ludzi na całym świecie korzystają z tych adresów każdego dnia. Ed Snowden - aktualny wróg numer jeden Ameryki, ukrywający się prawdopodobnie w Chinach - poinformował świat, że równie chętnie i masowo korzysta z nich wywiad Stanów Zjednoczonych, który podsłuchuje, podgląda i zbiera informacje.

Wreszcie się udało. Wrak hitlerowskiego bombowca Dorniera 17 wyciągnięto z wód kanału La Manche. Radość muzealników i znawców historii jest tym większa, że wrak jest w zachwycającym stanie, mimo że przeleżał na dnie niemal 73 lata. Wiadomo bowiem, że samolot uczestniczył w bitwie o Wielką Brytanię. Dokładnie 26 sierpnia 1940 roku miał dolecieć nad wyspy i je zbombardować. W ostatniej chwili udało się go jednak zestrzelić. Historia zatoczyła koło i teraz bombowiec trafi do brytyjskiego muzeum lotnictwa.

Na rocznicę zamknięcia tunelu Wisłostrady w Warszawie ma on być przejezdny. Chciałoby się dodać słowo "już", ale brzmiałoby fałszywie i złośliwie. Zamknięty w połowie sierpnia 2012 roku tunel jest właśnie testowany. Jeśli wszystko pójdzie tak jak trzeba, w lipcu powinni tamtędy pojechać kierowcy. Ale przede wszystkim należy trzymać kciuki, by więcej szkód budowa drugiej linii metra nie narobiła.

Historia młodej dziewczyny, która zmarła po zażyciu środka na odchudzanie. Nie był to jednak legalny lek, albo chociaż suplement diety kupiony w aptece, a trucizna - jak mówią fachowcy - przemycona w walizce i rozprowadzana w internecie. Nazywa się DNP. Jej zażywanie może doprowadzić dosłownie do ugotowania się ludzkiego organizmu. Tak było właśnie z Martyną.

To teraz Warszawa. Nie wszyscy zdążyli uciec. Zabrakło czasu. Kierowcy, których zalała woda na Trasie Toruńskiej w Warszawie mówią, że wszystko trwało chwilę. Spadł tak potężny deszcz, że woda wdzierała się przez silnik i szczeliny w podłodze. Bajoro, które powstało w miejscu trasy miało dwa metry głębokości. Samochody utonęły po sam dach. Ciężko w to uwierzyć, a jeszcze ciężej zachować w takiej sytuacji zdrowy rozsądek. Gdyby ten koszmar miał się powtórzyć - czego oczywiście nie życzymy - warto posłuchać, co robić, a czego pod żadnym pozorem robić nie należy.