Zapadlisko przez szczury? Zaskakujące odkrycie w centrum miasta

Szczury w kanalizacji
Szczury w kanalizacji
Źródło wideo: ZWiK Szczecin
Źródło zdj. gł.: ZWiK w Szczecinie
W Szczecinie zapadł się fragment ulicy. Przyczyną nie była awaria rur, lecz szczury. Gryzonie podkopały ulicę Emilii Plater - pod ziemią odkryto rozległą sieć tuneli. Zakład Wodociągów i Kanalizacji prowadzi monitoring kolejnych ulic w mieście.

Zapadł się fragment ulicy w Szczecinie. Do zdarzenia doszło podczas przebudowy ul. Emilii Plater na odcinku pomiędzy ul. Miedzianą a ul. Firlika. Przyczyną nie była awaria kanalizacji, ale szczury.

- Tego odkrycia dokonaliśmy po tym, jak na ulicy Emilii Plater pojawiło się zapadlisko, a ponieważ w grę wchodzi okolica naszej infrastruktury, to zawsze wzywają nas na miejsce i my swoją kamerą sprawdzamy, co się dzieje. Tak było i tym razem - powiedziała nam Hanna Pieczyńska z Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie.

Klatka kluczowa-471435
Zaskakujące odkrycie pod powierzchnią ulicy
Źródło: ZWiK w Szczecinie

Kolonia szczurów pod asfaltem

Pracownicy ZWiK po dotarciu na miejsce zapadliska odkryli pod ziemią kolonię szczurów. Po zerwaniu asfaltu okazało się, że ziemia pod nawierzchnią jest rozpulchniona i mocno naruszona. Szczurze korytarze znacząco przyspieszyły wymywanie gruntu, co doprowadziło do powstania widocznego zapadliska.

Szczury w rurach kanalizacyjnych w Szczecinie
Szczury w rurach kanalizacyjnych w Szczecinie
Źródło zdjęcia: ZWiK w Szczecinie

Czytaj też: Szczury patoinfluencerki opanowały kamienicę w centrum Szczecina

- Okazało się, że jest tam dużo różnych gniazd i tuneli. Szczury wydrążyły w ziemi swoje ścieżki i kanały. Przegryzły też uszczelki w łącznikach, bo tam jest kanał ogólnospławny. Naprawiliśmy szkody, które gryzonie wyrządziły w tym miejscu - dodała Hanna Pieczyńska.

Teraz ZWiK prowadzi kontrolę w innych miejscach Szczecina. Stan kanalizacji monitorowany jest przy pomocy zdalnie sterowanego robota z kamerami, który zjeżdża pod ziemię, do kanałów. W miejscach prowadzonych kontroli będą tymczasowe ograniczenia w ruchu.

Ile szczurów żyje w Polsce

Szacuje się, że w Polsce żyje około 19 milionów szczurów, to znaczy, że jeden gryzoń przypada na dwóch mieszkańców. Największe szczurze kolonie znajdują się w dużych miastach. W takich aglomeracjach, jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, ich liczba może nawet przewyższać liczbę mieszkańców. Szczury szybko się rozmnażają, dlatego w Polsce deratyzacja jest obowiązkiem każdego właściciela, posiadacza bądź zarządcy nieruchomości. Obowiązek taki wynika z art. 22 ust.1 pkt 2 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 roku o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Ponadto każda gmina w swoim regulaminie utrzymania czystości i porządku określa w okresie wiosennym i jesiennym terminy i zakres deratyzacji na swoim terenie. 

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: