Zamawiał jedzenie na cudze adresy i groził adresatom. Wpadł po śledztwie

Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości
Zamawiał jedzenie na cudze adresy i groził adresatom
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Mężczyzna przez internet zamawiał jedzenie na adresy obcych mu osób. W jednym przypadku wartość dostawy przekroczyła 37 tysięcy złotych. Składający zamówienia wysyłał też groźby do adresatów zamówień. Został zatrzymany. Sąd zgodził się na jego tymczasowe aresztowanie.

Fałszywe zamówienia jedzenia za tysiące złotych, setki zamówionych posiłków na adresy niczego nieświadomych ludzi i wysyłane groźby. Tak według śledczych działał mężczyzna, którego zatrzymali policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.

Zamówienia i groźby

Jak ustalili śledczy, podejrzany składał nieopłacone zamówienia posiłków z płatnością przy odbiorze, wskazując adresy osób, które nie miały z nimi nic wspólnego.

Jak wyjaśnił Michał Pietraszko z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, podejrzany składał zamówienia jedzenia przez internet i różne aplikacje. W komentarzach do zamówień zamieszczał groźby, dlatego pojawiały się one także na rachunkach dostarczanych wraz z posiłkami.

- Odbiorcy dopiero w chwili dostawy dowiadywali się, że ktoś wykorzystał ich dane i kieruje wobec nich groźby. W zamówieniach miały pojawiać się między innymi zapowiedzi spowodowania wypadku, podpalenia kancelarii czy porwania dziecka - poinformował Michał Pietraszko.

Zamówienia trafiały głównie na adresy w Szczecinie, ale śledczy odnotowali również zamówienia do Wrocławia, Krakowa i Warszawy. Wartość jednego z zamówień przekroczyła 37 tysięcy złotych. Część restauracji odmawiała realizacji zamówień ze względów technicznych. Dotyczyło to między innymi zamówienia obejmującego 300 pizz.

Zarzuty i tymczasowy areszt

Sprawą zajęli się funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Mężczyzna jest zatrzymany. Podczas przeszukania jego mieszkania policjanci zabezpieczyli nośniki danych oraz urządzenia, które miały służyć do składania fałszywych zamówień. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na dwa miesiące.

Śledczy podkreślają, że zatrzymany usłyszał zarzuty związane z nękaniem i groźbami wobec osób, pod które się podszywał. Nie postawiono mu natomiast zarzutów dotyczących ewentualnego narażenia restauratorów na straty finansowe.

Za zarzucane czyny podejrzanemu grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: