Żydzi na całym świecie obchodzą Jom Kippur


Dziś przypada Jom Kippur - Dzień Pojednania - najważniejsze żydowskie święto. Życie w Izraelu, jak co roku tego dnia, zamarło.

Jom Kippur to święto o charakterze pokutnym. Wyraża ideę, że ci, który okazują skruchę dostąpią przebaczenia. W starożytności kapłan świątyni jerozolimskiej udawał się do Przybytku, najświętszego miejsca i przenosił grzechy całego ludu na kozła ofiarnego. Po zburzeniu świątyni przez Rzymian w 70 roku naszej ery święto zmieniło charakter.

W Jom Kippur obowiązują w nim wszystkie zwykłe obostrzenia Szabatu, co oznacza, że każdy Żyd powinien tego dnia powstrzymać się od pracy, a także ma zakaz wykorzystywania prądu, czy grania muzyki. Zakaz z Tory, Pięcioksiągu Mojżeszowego, dotyczy wprawdzie rozpalania ognia, ale współcześni rabini interpretują to także jako zakaz "rozpalania" prądu. Światła zostawia się więc zapalone na cały dzień, nie używa się żadnej elektroniki.

Nakazany jest także ścisły post. Oznacza to zarówno powstrzymywanie się od jedzenia, jak i picia płynów (nawet wody). Oprócz tego nie można się myć, nosić skórzanego obuwia i współżyć seksualnie.

W całym Izraelu ustaje życie publiczne. Zamykane są wszystkie urzędy i sklepy, nie działa komunikacja miejska, ortodoksyjni Żydzi powstrzymują się nawet od odbierania telefonów czy otwierania drzwi.

W Jom Kippur niektórzy Żydzi, wywodzący się z europejskiej tradycji chasydyzmu, w rytuale kapparot przenoszą swoje grzechy na koguta i uśmiercają go jako ofiarę zastępczą.

Wieczorem wszyscy Żydzi uczestniczą w uroczystym nabożeństwie, w trakcie którego wierni wyrażają żal za popełnione grzechy, wyznają swoje winy i obiecują poprawę w przyszłości. Następuje publiczne wyznanie win i śpiewa się hymny wyrażające kruchość i niedoskonałość człowieka, zestawione z nieskończonym bożym miłosierdziem.

Odmawia się też szczególną modlitwę, Kol Nidre, która unieważnia przysięgi złożone pod przymusem. Tradycja ta pochodzi z czasów, gdy Żydzi byli represjonowani i zmuszani do przyjmowania chrześcijaństwa. Na co dzień zachowywali się więc jak chrześcijanie, ale w tajemnicy praktykowali judaizm. Jednak w Jom Kippur, nawet pod groźbą śmierci przychodzili do synagogi i odmawiali Kol Nidre, by unieważnić przysięgi składane pod przymusem i przeprosić Boga za zachowanie się niegodne Żydów.

Co ważne, przez uczestnictwo w obrzędach Jom Kippur można odpokutować jedynie grzechy względem Boga. By odpokutować za grzechy względem bliźniego, trzeba z nim bezpośrednio szukać pojednania - przeznaczone jest na to 10 dni, które dzieli Rosz Ha-Szana (Głowa Roku) czyli Nowy Rok i Jom Kippur właśnie. Dziesiąty dzień upływa dziś, toteż pozostało jedynie kilka godzin, aby prosić rodzinę, przyjaciół i znajomych o przebaczenie za grzechy popełnione w zeszłym roku.

Święto trwa 25 godzin i rozpoczyna się w piątek wieczorem. Dzieje się tak ponieważ żydowski kalendarz jest lunarny, czyli uzależniony od księżyca, a nie słońca - i dzień rozpoczyna się... o zmroku.

Źródło: tvn24.pl, TVN24, PAP