TVN24 | Świat

Atak w Buffalo "brutalnym ekstremizmem na tle rasowym". Napastnik miał być znany policji

TVN24 | Świat

Autor:
mb\mtom
Źródło:
CNN, Reuters, PAP

Sprawca ataku w Buffalo w amerykańskim stanie Nowy Jork, w którym zginęło 10 osób, został zatrzymany i poddany ocenie zdrowia psychicznego już rok temu, ale został zwolniony. Atak określono aktem "brutalnego ekstremizmu na tle rasowym". Podejrzany 18-latek przyznał, że celem jego ataku była czarna społeczność - poinformował Reuters.

Władze informują, że sprawca to 18-letni biały mężczyzna. Joseph Gramaglia z policji w Buffalo powiedział w niedzielę, że atak był przeprowadzony na tle rasistowskim. - Dowody, które ujawniliśmy do tej pory, nie pozostawiają wątpliwości, że jest to bezwzględnie przestępstwo na tle rasistowskim. Będzie ono ścigane jako przestępstwo z nienawiści - przekazał Gramaglia. - To jest ktoś, kto ma nienawiść w swoim sercu, duszy i umyśle - dodał policjant.

Jedenaście osób, które padły ofiarą strzelaniny, było czarnoskórych, dwie były białe - poinformowali funkcjonariusze. Policja nie sprecyzowała, które z nich zginęły.

Atak w Buffalo. Co wiemy o napastniku?

Gramaglia powiedział dziennikarzom, że napastnik zidentyfikowany jako Payton Gendron został zatrzymany i poddany ocenie psychiatrycznej w czerwcu 2021 roku, ale został zwolniony. Policja ze stanu Nowy Jork przekazała w niedzielnym oświadczeniu, że została wtedy wezwana do szkoły średniej w rodzinnym mieście mężczyzny - Conklin, 8 czerwca 2021 roku, ze względu na groźby 17-letniego wówczas ucznia. Nie podając, że chodzi o niego, policja poinformowała, że uczeń został zatrzymany i poddany ocenie zdrowia psychicznego w szpitalu. Nie postawiono mu wówczas żadnych zarzutów.

Gubernator stanu Nowy Jork Kathy Hochul powiedziała ABC News, że dochodzenie skupi się na tym, co można było zrobić, aby powstrzymać napastnika, ponieważ nastolatek chwalił się swoimi poglądami w internecie i miał być na celowniku władz. - Chcę wiedzieć, co ludzie wiedzieli i kiedy to wiedzieli - powiedziała Hochul.

Według władz 18-letni napastnik przejechał około 320 km do Buffalo z Conklin w stanie Nowy Jork, aby przeprowadzić atak. Całe zdarzenie transmitował w mediach społecznościowych. Hochul poinformowała, że broń użyta przez nastolatka została nabyta legalnie, ale nielegalnie zmodyfikowano magazynek.

Manifest i lista zadań

W sobotę w internecie pojawił się 180-stronicowy manifest, którego autorem miał być napastnik. Przedstawiono w nim "Wielką teorię zastąpienia" - rasistowską teorię spiskową, zgodnie z którą biali ludzie mają być rzekomo zastępowani przez mniejszości w Stanach Zjednoczonych i innych krajach. W innym dokumencie, który również opublikowano w internecie, nakreślono listę zadań do wykonania przed atakiem, w tym czyszczenie broni i testowanie transmisji na żywo.

Rzecznik biura prokuratora okręgowego hrabstwa Erie, którego częścią jest miasto Buffalo, odmówił komentarza na temat dokumentów.

Hochul powiedziała dziennikarzom, że jest zaniepokojona faktem, iż podejrzany zdołał transmitować swój atak na żywo w mediach społecznościowych. - Te instytucje muszą być bardziej czujne w monitorowaniu treści w mediach społecznościowych - podkreśliła.

Napastnik kilka godzin po strzelaninie został postawiony przed sądem pod zarzutem morderstwa pierwszego stopnia, za co grozi mu dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego - poinformował prokurator okręgowy hrabstwa Erie John Flynn. Mężczyzna nie przyznał się do winy i ma stanąć przed sądem 19 maja. Władze hrabstwa przekazały, że w niedzielę był pod stałą obserwacją, by powstrzymać ewentualną próbę samobójczą i został odizolowany od innych osadzonych.

Joe Biden: musimy wspólnie zająć się problemem nienawiści

Prezydent USA Joe Biden ma przylecieć do Buffalo we wtorek. Prezydent mówił o ataku podczas niedzielnego przemówienia w Waszyngtonie podczas corocznej uroczystości organizowanej w maju ku czci funkcjonariuszy organów ścigania, którzy zginęli lub zostali inwalidami w trakcie służby. Wystąpienie rozpoczął od modlitwy za ofiary strzelaniny w Buffalo.

- W sobotę po południu samotny napastnik uzbrojony w broń i duszę pełną nienawiści zastrzelił z zimną krwią 10 niewinnych osób w sklepie spożywczym. (…) Jill [pierwsza dama - red.] i ja, podobnie jak wy wszyscy, modlimy się za ofiary i ich rodziny oraz zdruzgotaną lokalną społeczność - powiedział Biden.

Podkreślił, że ministerstwo sprawiedliwości prowadzi dochodzenie w tej sprawie uznanej za przestępstwo z nienawiści - "motywowany rasowo akt białej supremacji i brutalnego ekstremizmu".

- Musimy wspólnie zająć się problemem nienawiści, która pozostaje plamą na duszy Ameryki. (…) Mamy znów ciężkie serca, ale nasza determinacja nie może nigdy, przenigdy osłabnąć. Nikt bardziej niż ludzie zgromadzeni przede mną - matki, ojcowie, dzieci, członkowie rodzin - nie rozumie, co czują dziś ludzie w Buffalo - ocenił prezydent, zapowiadając poparcie dla zwiększenia funduszy na egzekwowanie prawa.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:mb\mtom

Źródło: CNN, Reuters, PAP

Pozostałe wiadomości