Świat

Ukraina oskarża Rosjan o starcia w Doniecku. "Planowana prowokacja"

Świat

Aktualizacja:
[object Object]
W nocy w Doniecku doszło do brutalnych starćtvn24
wideo 2/24

Ukraińskie MSZ oskarżyło Rosjan i rosyjskie organizacje o sprowokowanie starć w Doniecku. - To była planowana prowokacja, mająca na celu destabilizację i wzrost napięć w kraju - stwierdzono. Reakcja Rosji ma być "porażająco cyniczna". Moskwa oznajmiła bowiem, że w obliczu starć "pozostawia sobie prawo do wzięcia ludzi w obronę".

W nocy z czwartku na piątek w Doniecku doszło do brutalnych starć pomiędzy uczestnikami dwóch manifestacji. Zginęła co najmniej jedna osoba, a według niektórych mediów ofiar śmiertelnych mogło być więcej - nawet trzy. Rannych zostało 50 osób.

Komunikat na temat wydarzeń w Doniecku wydało w piątek rosyjskie MSZ, które oświadczyło, że "uznaje swoją odpowiedzialność za życie rodaków i współobywateli na Ukrainie i pozostawia sobie prawo do wzięcia ich w obronę".

Rosja "pozostawia sobie prawo do wzięcia ludzi w obronę"

"13 marca w Doniecku miały miejsce tragiczne wydarzenia, polała się krew. Na pokojowych demonstrantów, którzy wyszli na ulice miasta, żeby wyrazić swój stosunek do niszczycielskiego stanowiska ludzi, nazywających siebie ukraińską władzą, napadły prawicowe radykalne grupy, uzbrojone w niebezpieczne narzędzia i kije, które dzień wcześniej zaczęły zjeżdżać do miasta z innych regionów kraju. W wyniku starć jest duża liczba rannych, jedna osoba zginęła" - czytamy w komunikacie rosyjskiego MSZ.

"Nie raz oświadczaliśmy, że ci, którzy doszli do władzy w Kijowie, powinni rozbroić bojówkarzy, zapewnić bezpieczeństwo ludności i zagwarantować ludziom prawo do demonstracji. Niestety, jak pokazują wydarzenia na Ukrainie, nie ma to miejsca, kijowskie władze nie kontrolują sytuacji w kraju. Rosja ma świadomość swej odpowiedzialności za życie rodaków i współobywateli i pozostawia sobie prawo do wzięcia tych ludzi w obronę" - głosi komunikat.

W ocenie ukraińskiego MSZ reakcja Rosji jest "porażająco cyniczna". W ocenie Kijowa zamieszki zorganizowali Rosjanie i "rosyjskie organizacje". - To była planowana prowokacja, mająca na celu destabilizację i wzrost napięć w kraju - stwierdzono.

[object Object]
Jacek Czaputowicz o szczycie czwórki normandzkiej w Paryżutvn24
wideo 2/23

Autor: kg\mtom / Źródło: PAP, tvn24.pl

Tagi:
Raporty: