Projekt tych zmian forsowała Partia Regionów Ukrainy - ugrupowanie Janukowycza. Zdaniem jego przeciwników znowelizowana ustawa jest jednak sprzeczna z konstytucją, która dopuszcza powoływanie koalicji tylko przez kluby.
Ukraiński prezydent podpisał zmiany w porządku formowania koalicji po środowym spotkaniu z szefami klubów parlamentarnych. Wcześniej Janukowycz przyjął ambasadorów państw Unii Europejskiej i krajów grupy G8.
Bez zmian rząd by nie powstał?
W trakcie debaty nad zmianami w ustawie o powoływaniu koalicji przedstawiciele opozycji nazwali je "bandytyzmem politycznym". Ukraińscy komentatorzy podkreślają jednak, że bez tych zmian nie udałoby się powołać większości, która wyłoni nowy rząd.
Poprzedni, kierowany przez premier Julię Tymoszenko został zdymisjonowany poprzez wotum nieufności 3 marca. Dzień wcześniej ogłoszono koniec istnienia dotychczasowej koalicji, tworzonej przez Blok Julii Tymoszenko, blok Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona oraz Blok Wołodymyra Łytwyna (przewodniczącego parlamentu).
Źródło: PAP