"Grecja gości u siebie spiskowców". Ankara żąda i grozi

TVN24

Aktualizacja:

Turcja ponownie wystąpiła o ekstradycję ośmiu żołnierzy, której w czwartek odmówił Sąd Najwyższy. Wojskowi uciekli do Grecji po zeszłorocznym nieudanym puczu w Turcji.

- Zażądaliśmy ponownego osądzenia ośmiu żołnierzy. To decyzja polityczna, Grecja chroni i gości u siebie spiskowców - powiedział Cavusoglu państwowemu nadawcy TRT Haber, odnosząc się do wydanej dzień wcześniej w Grecji decyzji, by nie wydawać wojskowych Ankarze.

Minister ostrzegł, że rząd Turcji podejmie w odpowiedzi niezbędne kroki, w tym o unieważnieniu dwustronnej umowy o readmisji uchodźców obowiązującej z Grecją.

Jednocześnie tureckie ministerstwo sprawiedliwości wystąpiło z nowym wnioskiem o ekstradycję ośmiu żołnierzy - podała agencja Anatolia.

Żołnierze uciekli do Grecji

Grecki Sąd Najwyższy w czwartek odrzucił wniosek o ekstradycję żołnierzy, którzy zabiegali w Grecji o azyl polityczny.

Ośmiu wojskowych - dwóch majorów, czterech kapitanów i dwóch sierżantów - wylądowało 16 lipca 2016 roku wojskowym śmigłowcem w Aleksandrupolis w Grecji kilka godzin po ogłoszeniu przez władze w Ankarze, że podjęta przez część armii próba zamachu stanu zakończyła się niepowodzeniem. Po wylądowaniu złożyli wnioski azylowe, motywując je obawami przed zagrożeniem ich życia w Turcji.

Turcja oskarża ich o próbę obalenia konstytucyjnego porządku i rozwiązania parlamentu oraz porwanie śmigłowca i próbę zabicia prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana. Zażądała od Grecji ich ekstradycji i nazywa ich zdrajcami.

Grecki sąd, po odrzuceniu w czwartek wniosku o ekstradycję wszystkich ośmiu tureckich wojskowych, nakazał ich uwolnienie. Sędziowie argumentowali, że w Turcji wojskowi ci nie mogą spodziewać się uczciwego procesu. Przewodniczący składu sędziowskiego uznał, że ekstradycja jest niemożliwa, ponieważ żołnierze są oskarżeni w Turcji o zbrodnie i "grożą im tortury".

Autor: pk\mtom / Źródło: PAP