Turecka straż przybrzeżna poinformowała w piątek, że kuter rybacki został zaatakowany u wybrzeży Półwyspu Krymskiego. Zginął jeden członek załogi, a czterech zostało rannych.
Do incydentu doszło w pobliżu Sewastopola na okupowanym przez Rosję Krymie. Turecka straż przybrzeżna nie podała informacji o okoliczności ataku ani o odpowiedzialnych za jego przeprowadzenie.
Akcja ratunkowa po ataku na turecki kuter
Uszkodzony kuter zatonął. Krótko po ataku inny znajdujący się w pobliżu statek rybacki podjął się ewakuacji pięcioosobowej załogi. W trakcie transportu jeden z rannych zmarł - przekazały tureckie media.
"Kuter rybacki o nazwie DURU 67, uszkodzony w wyniku ataku, zatonął. Znajdujący się w pobliżu kuter rybacki o nazwie BURAK KAYA szybko udzielił pomocy, uratował pięciu rannych rybaków, a następnie ruszył w kierunku Inebolu. Podczas transportu jeden z rannych rybaków, którego stan był krytyczny, niestety stracił życie" - potwierdziła straż przybrzeżna.
Oddział straży przybrzeżnej dotarł do kutra, którym ewakuowano rannych, po godzinie 19 czasu lokalnego, 115 mil morskich na północ od portu Inebolu na północy Turcji. Rannych przekazano służbom, które udzieliły im pomocy medycznej.